Choć producent nie ujawnił jeszcze szczegółów urządzeń, wiarygodne przecieki wskazują na zmiany w konfiguracji pamięci, nowy układ Tensor G6 oraz możliwe podwyżki cen.
Made by Google wraca 12 sierpnia
Google rozesłało zaproszenia na tegoroczne wydarzenie Made by Google, które rozpocznie się 12 sierpnia o godz. 18:00 czasu wschodnioamerykańskiego (ET) w Nowym Jorku. W zapowiedzi firma nie wymienia nazwy nowych urządzeń, używając jedynie określenia „następna generacja Pixel”, jednak grafika dołączona do zaproszenia wyraźnie przedstawia smartfon z charakterystycznym wzornictwem znanym z poprzednich generacji.
Tegoroczna prezentacja odbędzie się tydzień wcześniej niż premiera serii Pixel 10, a nietypową zmianą jest również późniejsza godzina rozpoczęcia wydarzenia. Google zazwyczaj organizowało prezentacje sprzętu wcześniej w ciągu dnia. Według przecieków na scenie pojawi się cała czwórka: Pixel 11, Pixel 11 Pro, Pixel 11 Pro XL oraz Pixel 11 Pro Fold. Nie jest jednak pewne, czy wszystkie trafią do sprzedaży w tym samym terminie – tak jak w przypadku Pixela 10 Pro Fold, który zadebiutował na scenie razem z resztą serii, ale fizycznie pojawił się w sklepach dopiero w październiku na wybranych rynkach, podobny scenariusz przewiduje się również dla Pixela 11 Pro Fold.
Konstrukcja bez rewolucji, ale z nowymi detalami
Dotychczasowe przecieki sugerują, że seria Pixel 11 zachowa charakterystyczny wygląd poprzedników. Zmiany mają być ewolucyjne – mówi się o nieco smuklejszych ramkach ekranu, cieńszych wersjach Pro i Pro Fold oraz odświeżonym wykończeniu modułu aparatów. W nieoficjalnych doniesieniach pojawia się również funkcja określana jako „Pixel Glow”, czyli podświetlenie LED na tylnej części obudowy pełniące rolę diody powiadomień i wskaźnika stanu urządzenia. Google nie potwierdziło jednak tej funkcji.
Za wydajność nowej generacji ma odpowiadać układ Tensor G6, po raz pierwszy produkowany w procesie TSMC 2 nm – dotychczas Google korzystało z fabryk Samsunga. Przecieki wskazują na konfigurację rdzeni 1+4+2 opartą na nowszych rdzeniach ARM C1 oraz nowy układ graficzny PowerVR.
Istotną zmianą ma być również modem – zamiast dotychczas stosowanych układów Samsung Exynos w Pixelu 11 pojawić ma się modem MediaTek M90, co byłoby pierwszym takim odejściem od wieloletniego dostawcy. Nowej generacji doczekać ma się też koprocesor bezpieczeństwa – Titan M3, następca stosowanego od lat Titana M2. Google nie potwierdziło żadnej z tych informacji.
Koniec z 128 GB? Przecieki wskazują na nową konfigurację
Jedną z najczęściej powtarzających się informacji jest rezygnacja z podstawowej wersji wyposażonej w 128 GB pamięci w modelach Pixel 11 i Pixel 11 Pro. Według przecieków nowe smartfony mają startować od 256 GB pamięci wewnętrznej.
Jeśli te informacje się potwierdzą, oznaczałoby to jednocześnie zmianę strategii cenowej. W Europie podstawowe warianty Pixela 11 i Pixela 11 Pro mają kosztować odpowiednio 999 i 1199 euro – to dokładnie tyle, ile w ubiegłym roku kosztowały warianty Pixela 10 i Pixela 10 Pro z 256 GB pamięci. Z kolei Pixel 11 Pro XL oraz Pixel 11 Pro Fold mają według przecieków podrożeć o około 100 euro względem swoich odpowiedników z poprzedniej generacji, niezależnie od wybranej pojemności pamięci. Są to jednak wyłącznie nieoficjalne informacje, których Google dotąd nie potwierdziło.
Na scenie prawdopodobnie pojawi się także Pixel Watch 5
Oprócz nowych smartfonów podczas wydarzenia oczekiwana jest również premiera zegarków Pixel Watch 5. W przypadku tego urządzenia przecieki mówią o zachowaniu dotychczasowego wzornictwa, natomiast możliwe są zmiany w zastosowanym układzie scalonym. Na razie Google nie ujawniło żadnych szczegółów dotyczących nowego smartwatcha. Na oficjalne informacje dotyczące specyfikacji, cen i dostępności wszystkich nowych urządzeń trzeba będzie poczekać do konferencji Made by Google, zaplanowanej na 12 sierpnia.
Warto na koniec dodać, że nie jest to jedyna dzisiejsza zapowiedź premiery. Na własne wydarzenie zaprosił również Samsung.









0 komentarzy