\n Przejdź do treści

Grok otrzymał „cielesną” formę. AI Elona Muska jest… anime dziewczynką

Samozwańczy „MechaHitler” może przybrać formę uroczej, 20-letniej dziewczyny o imieniu Ani lub… pandy czerwonej – Rudy’ego.

Elon Musk i xAI nie pozwalają zapomnieć o Groku. Co prawda tytułowy model sztucznej inteligencji przypomniał o swoim istnieniu w zeszłym tygodniu w dość nietypowy sposób (bo inaczej nie da się określić nazwania samej siebie przez AI „MechaHitlerem” oraz naubliżania Romanowi Giertychowi i Donaldowi Tuskowi), aczkolwiek względnie szybko został naprostowany przez swoich twórców.

Ostatnie dni zaś obfitowały we wszelkiej maści wieści na temat Groka – to trafi on na pokład samochodów Tesli i robotów Optimus, to został zaktualizowany do nowej wersji i podobno stał się najbardziej zaawansowaną AI na świecie, a to okazało się, że przed udzieleniem odpowiedzi sprawdza, co na dany temat myśli Elon. Teraz, nie przestając zaskakiwać, Musk poinformował, że subskrybenci planu Super Grok mają dostęp do nowej, ciekawej funkcji sztucznej inteligencji – rozmowy z wirtualnymi awatarami.

Z Ani lub Rudy, bo tak nazywa się dwójka dostępnych na ten moment cyfrowych towarzyszy, możemy zapoznać się jedynie z poziomu aplikacji Groka (i należy pamiętać o tym, aby ją zaktualizować do świeżej wersji). Funkcja „Companions” dostępna jest z poziomu ustawień programu, a aby ją odnaleźć, musimy wcisnąć ikonkę dwóch linii w lewym górnym rogu ekranu, po czym kliknąć symbol zębatki po przeciwnej stronie wyświetlacza – a przynajmniej takie instrukcje podał Elon Musk.

https://twitter.com/cb_doge/status/1944733448272297995

Jeśli prawidłowo przejdziemy przez ten proces, a na naszym koncie aktywna jest subskrypcja Super Groka, będziemy mieli okazję spędzić nieco czasu z sympatyczną pandą czerwoną lub anime dziewczynką będącą personifikacją nieco niezrównoważonej sztucznej inteligencji.

https://twitter.com/elonmusk/status/1944710462165447104

Oczywiście ze wspomnianej dwójki to właśnie Ani stała się ulubienicą społeczności, tym bardziej że przezorni inżynierowie xAI zdecydowali się zaimplementować jej tryb NSFW (Not Safe For Work, treści nieprzeznaczone do przeglądania w miejscu pracy lub nieodpowiednie dla dzieci). Czym się on objawia? Ano skłonnością do prowadzenia bardziej „pikantnych” rozmów przez AI, które przy okazji zostało pozbawione wierzchniej warstwy odzienia, tym samym racząc oczy użytkowników pikselowymi kształtami.

https://twitter.com/emcverse/status/1944794387575091428

Co ciekawe, Ani, mimo niewątpliwie pozytywnego nastawienia, nie jest od samego początku w pełni przekonana do swojego rozmówcy. xAI zaimplementowało sztucznej inteligencji system budowania relacji, a AI punktuje zachowania użytkowników i ich wypowiedzi. Dla przykładu, kreatywne odpowiedzi poskutkują zdobyciem 3 punktów w oczach odzianego w damską bieliznę MechaHitlera, zaś komentarze o zabarwieniu romantycznym, w zależności od ich kontekstu, mogą poskutkować nawet 10 punktami.

https://twitter.com/techdevnotes/status/1944738711674978697

Nie można przy tym zapomnieć o drugim z awatarów Groka, czyli Rudy. Panda czerwona działa na podobnej zasadzie, co Ani, jednak, z wiadomych przyczyn, nie zrobiła takiej samej furory.

https://twitter.com/ornery_owls/status/1944792884667887872

Jak podaje The Verge, wścibscy użytkownicy Groka dokopali się także do plików z kolejną postacią, znaną na ten moment jedynie jako Chad. Ona również posiada przełącznik NSFW, więc można zakładać, że będzie męską odpowiedzią na Ani.

0 komentarzy

Zostaw komentarz