AktualnościGrok szkaluje papieża. Kontrowersyjny post czatbota wywołał debatę na temat regulacji AI

Grok szkaluje papieża. Kontrowersyjny post czatbota wywołał debatę na temat regulacji AI

Jeden z żartów z wykorzystaniem Groka na X-ie poskutkował wybuchem debaty na temat tego, na co powinna sobie pozwalać sztuczna inteligencja, a na co nie. Czatbot, poproszony o zaznaczenie na żółto twarzy osoby, która pomagała tuszować pedofilię w Kościele, pomalował oblicze papieża Jana Pawła II, co wielu osobom się nie spodobało.

Jan Paweł II
Jan Paweł II
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Grok, czyli stworzona przez należącą do Elona Muska firmę xAI sztuczna inteligencja, jest bodaj najbardziej kontrowersyjnym spośród ze wszystkich funkcjonujących w przestrzeni publicznych modeli AI. W przeszłości czatbot okrzyknął się Mecha Hitlerem i zaczął ubliżać polskim politykom, kierując inwektywy w kierunku m.in. Romana Giertycha, Donalda Tuska, Jarosława Kaczyńskiego oraz Sławomira Mentzena.

Teraz, na życzenie jednego z użytkowników X-a, Grok dokonał kolejnego występku. Internauta przesłał zdjęcie papieża Jana Pawła II i poinstruował bota, aby ocenił, czy na grafice widnieje ktoś, kto pomagał ukryć pedofilskie zajścia wśród księży. Jeśli tak, AI miała zaznaczyć twarz tej osoby żółtym kolorem.

Grok szkaluje papieża

Jak nietrudno się domyślić, cała ta sytuacja była pretekstem do skorzystania z usług sztucznej inteligencji celem stworzenia "żółtej twarzy", uznawanej w niektórych z kręgów za mem. Grok, który niedawno doczekał się budzącej wiele wątpliwości funkcji edytowania pokazywanych mu obrazów, nawet nie wchodził w polemikę z użytkownikiem X-a, tylko po prostu umieścił świecącą na złoto twarz papieża w odpowiedzi na post. Z "dziełem" AI Elona Muska możemy zapoznać się poniżej:

Zrzut ekranu przedstawiający "twórczość" Groka
Zrzut ekranu przedstawiający "twórczość" Groka© Polskie Radio, X

Jak podaje portal internetowy Polskiego Radia, wybryk Groka przykuł uwagę polskich polityków. Minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, wezwał w miniony piątek prezydenta Karola Nawrockiego do prędkiego podpisania nowelizacji ustawy o usługach cyfrowych (ang. Digital Services Act, DSA), argumentując to tym, iż "niekontrolowana sztuczna inteligencja rozprzestrzenia się niepohamowanie i powoduje coraz większe szkody". Gawkowski jest zdania, że obecnie nie istnieją skuteczne sposoby ochrony przed takimi treściami, a generujące je narzędzia mogą wyrządzić wiele złego w nieodpowiednich rękach. Z tego też względu powinny zostać wdrożone rozwiązania prawne, które umożliwią usuwanie kontrowersyjnych treści z sieci.

Starczy wspomnieć, że incydent z udziałem polskiego papieża nie jest jedynym, za co Grok zbiera ostatnimi czasy cięgi. Internauci dość szybko zauważyli, iż czatbot praktycznie nie ma hamulców i równie chętnie maluje na żółto twarz głowy Kościoła katolickiego, co "rozbiera" osoby widniejące na przesłanych mu fotografiach. Wystarczy w jednym z wątków na X-ie zamieścić wizerunek danej persony, a AI bez zbędnego marudzenia odzieje ją w bikini wybranego koloru. Co prawda użytkownicy obrócili sytuację w żart, generując skąpo odziane ziemniaki i tostery, a sam Elon, chcąc pochwalić się dystansem, postanowił nakłonić Groka do postawienia go w roli "modela", jednak nie zmienia to faktu, że mamy do czynienia z niebezpieczną sytuacją.

W przeszłości Grok był już wielokrotnie krytykowany za swoje zachowanie oraz tendencje do negowania niektórych zdarzeń, głównie Holokaustu. Co prawda technicy xAI starają się okiełznać krnąbrnego bota, stawiającego "prawdę ponad uczucia", niemniej stale rośnie presja na "ugrzecznienie" sztucznej inteligencji ze stajni Muska.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Wybrane dla Ciebie