"Microslop", "Slopilot" i "Slopya Nuttela". Kuriozalna wtyczka do przeglądarki przekręca nazwy i imiona samozwańczych ambasadorów AI
Czy Microsoft zasłużył sobie na pogardę ze strony konsumentów? Biorąc pod uwagę ostatnie poczynania korporacji i przekonywanie użytkowników, iż tak naprawdę nie są świadomi tego, czego naprawdę chcą, można się pokusić o stwierdzenie, że tak. Jeden z internautów postanowił iść o krok naprzód i przygotował wtyczkę do przeglądarki, która podmienia terminy "Microsoft", "Satya Nadella" oraz "Artificial Intelligence" na takie, które autor dodatku uznał za bardziej adekwatne.
Za sprawą ostatnich poczynań na rynku sztucznej inteligencji oraz upychania bazujących na niej funkcji wszędzie tam, gdzie tylko się da, Microsoft został przez niezadowolonych internautów przemianowany na Microslop. Nazwa ta jest bezpośrednim nawiązaniem do terminu "AI slop", czyli "ścieku AI", którym powszechnie określa się wygenerowane przez algorytmy niskiej jakości treści. Jedna z osób, zdecydowanie niebędąca fanem giganta z Redmond, przygotowała wtyczkę do przeglądarki, a program ten ma jedno, acz niezwykle proste zadanie – wyeliminowanie wszelkich wzmianek na temat Microsoftu z sieci i zastąpienie ich wspomnianym Microslopem.
"Microslop", "Slopya Nuttela" i "Actually Indians"
Wspomniana wtyczka do przeglądarki, opatrzona wymowną nazwą Microslop, dostępna jest do pobrania bezpośrednio z poziomu swojego repozytorium na GitHubie. Na chwilę obecną dodatek dostępny jest jedynie dla użytkowników Firefoksa (zainstalujemy ją bezpośrednio ze strony Firefox Add-ons), niemniej w planach jest również wersja na Google Chrome oraz inne bazujące na silniku Chromium programy. Szkopuł w tym, że 404-wasd, bo tak przedstawia się twórca add-ona, "musi najpierw wreszcie zapłacić tę opłatę w wysokości 5 dolarów".
Jak już napomknięto, główną "atrakcją dostarczaną" przez wtyczkę jest przemianowanie Microsoftu na Microslop. Co ciekawe, oberwało się nie tylko samemu gigantowi z Redmond, ale również jego prezesowi. Po instalacji programiku w naszej przeglądarce Satya Nadella zacznie być przedstawiany jako Slopya Nuttela, a zmiana ta dotknie każdego miejsca w Internecie – od wyników wyszukiwania Google, przez wpisy na Wikipedii, aż po branżowe artykuły publikowane na przeróżnych portalach.
Prócz szefa Microsoftu świeżego określenia doczekał się również Copilot, który, tu bez zaskoczenia, stał się Slopilotem. Biorąc pod uwagę, że ten wirtualny asystent AI jeszcze niedawno pozwalał na uzyskanie dostępu do wszystkich plików znajdujących się na komputerze za sprawą jednego kliknięcia złośliwego łącza, nazwa ta zdaje się pasować jak ulał. Wisienką na torcie jest zaś alternatywne rozwinięcie skrótu AI. Po zainstalowaniu omawianego dodatku do przeglądarki "Artificial Intelligence" będzie wyświetlane jako... "Actually Indians", co prawdopodobnie jest po części pstryczkiem w stronę amerykańskiej korporacji, która zwalnia pracowników w swoim kraju, aby inwestować miliardy dolarów w tanią siłę roboczą z Indii, a po części nawiązaniem do sytuacji z przeszłości, gdy "zaawansowane narzędzia AI" okazywały się w rzeczywistości zespołem Hindusów pracujących po kilkanaście godzin dziennie.
Gwoli przypomnienia – na chwilę obecną wtyczka kompatybilna jest wyłącznie z Firefoksem, acz wersję na Chromium powinniśmy zobaczyć już wkrótce.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl