Przejdź do treści

O The Elder Scrolls VI nadal cicho, za to Skryim doczekał się nietypowego dodatku. Do gry zawitał… regał Kallax szwedzkiej Ikei

3 minuty czytania

Fani Ikei i Skyrima, radujcie się – oto modyfikacja, która łączy obie wasze pasje w jednym miejscu, przenosząc regał Kallax do świata gry.

Od premiery Skyrima już wkrótce minie 15 lat, a o kolejnej odsłonie cyklu The Elder Scrolls ani słychu, ani widu (no, nie licząc nieszczęsnego teasera sprzed kilku lat, który w zasadzie nie pokazuje niczego prócz tytułu). Choć gracze powoli tracą już cierpliwość, a to samo można powiedzieć o Xboksie, który ostatnio pogonił Bethesdę do roboty, dzięki czemu otrzymaliśmy oświadczenie dotyczące planów studia i postępu w pracach nad jego grami, tak sam Skyrim zdaje się mieć dobrze mimo upływu lat. Poświadczyć może o tym chociażby niedawne wydanie specyficznej modyfikacji, będącej owocem współpracy między Bethesdą i... szwedzką Ikeą.

Mówiący mebel i oręż z kluczem imbusowym

Nie możecie żyć bez swojego Kallaksa i gdybyście tylko mogli, zabralibyście go ze sobą w każdą podróż, nawet tę do wirtualnego świata? Cóż, dobrze się składa – za sprawą bezpłatnego moda o wymownej nazwie KALLAX STORAGEBORN popularny regał może zawitać do Tamriel. Projekt wprowadza do kultowej produkcji wspomniany mebel w postaci w pełni udźwiękowionego towarzysza, nowe zadanie oraz nietypowy oręż. Jak podkreślono, rozszerzenie ma pomóc graczom w walce z ich największą zmorą – przeładowanym ekwipunkiem i chaosem w zebranych łupach.

Drewniany (a raczej sklejkowy) kompan jest w stanie dźwigać zebrane przez nas graty, które przy okazji całkiem nieźle eksponuje na swojej powierzchni. Zgodnie z tym, co zostało napisane we wcześniejszej części tekstu, dzięki modyfikacji będziemy mieli również okazję zapoznać się z zupełnie świeżym questem, w którego ramach przyjdzie nam stawić czoła... nieporządkowi. Wśród nowości pojawiła się też broń Allenblade, będąca mieczem inspirowanym kultowym kluczem imbusowym dodawanym do mebli do samodzielnego montażu.

Wisienką na torcie jest unikalny zestaw dekoracji i sprzętu do umieszczenia w posiadanych wewnątrz gry posiadłości. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, iż żadnego z elementów nie trzeba będzie skręcać, posiłkując się skąpą instrukcją. Ba, nie zabrakło też dodatkowych podziemi oraz walki z mocarnym bossem. Na materiale promocyjnym widnieje również tarcza z namalowaną flagą Szwecji, a i sam krzyk wydawany przez Smocze Dziecię na zamieszczonym powyżej zwiastunie brzmi znajomo. Starzy wrogowie otrzymali nowy wygląd (osobiście jestem fanem draugrów z durszlakami na głowie, choć nie zabrakło również krasnoludzkich centurionów o ewidentnie szwedzkich korzeniach), a jeśli wierzyć zapewnieniom Ikei, w trakcie przygody będziemy mieli okazję zdobyć klopsikowe nakrycie głowy dla naszego awatara.

Źródło: https://creations.bethesda.net/en/skyrim/details/bb2fbdf4-239e-4945-b69a-a5560fcf5b86/KALLAX_STORAGEBORN

Modyfikacja dostępna jest za darmo dla posiadaczy pecetowych i xboksowych wersji The Elder Scrolls V: Skyrim Special Edition. Jak napisano, gracze preferujący PlayStation muszą jeszcze chwilę poczekać na premierę nietypowego rozszerzenia. Moda znajdziemy na stronie Bethesdy. Ikea stwierdziła, że KALLAX STORAGEBORN powstał z tego względu, że celem firmy "zawsze było wprowadzanie inteligentnych rozwiązań w zakresie magazynowania danych do świata rzeczywistego", a skoro nadarzyła się okazja, aby przenieść je na grunt wirtualny, postanowiono z niej skorzystać.

0 komentarzy

Zostaw komentarz