Przejdź do treści

GPT-6 Astra od OpenAI właśnie samodzielnie ukończył grę Portal – wydając przy tym 571 dolarów w tokenach

3 minuty czytania

GPT-6 Astra przechodzi kultowy tytuł od Valve. Kosztuje to "tylko" pół tysiąca dolarów i zajmuje jakieś 24 godziny.

Wydany w zeszłym tygodniu nowy model sztucznej inteligencji od firmy OpenAI, GPT-6 Astra, już zdążył pokazać swoje możliwości w całkiem nieszablonowy, choć jednocześnie bardzo stosowny sposób. Samodzielnie, bez pomocy człowieka, ukończył Portal – pierwszą część kultowej serii gier logicznych stworzonej przez Valve. Eksperyment został przeprowadzony przez użytkownika o pseudonimie cozyblaze, który połączył nowy model z grą i pozwolił mu samodzielnie poruszać się po komorach testowych oraz pokonywać kolejne stawiane przed nim wyzwania.

Nie obyło się bez znacznych kosztów – nowe LLMy to droga zabawa

Zanim zaczniecie zastanawiać się do przejścia jakiej gry Wy zaprzęgniecie nowy LLM (Large Language Model) od OpenAI, to muszę Was ostrzec. Pomyślne przeprowadzenie eksperymentu wymagało znacznego i kosztownego wykorzystania modelu. Pod koniec operacji Astra wykonała 3 336 wywołań i poniosła koszty związane z API w wysokości 571,18 dolarów. Granie bez pomocy sztucznej inteligencji biorąc pod uwagę liczne promocje gry Portal na platformie Steam jest niewątpliwie tańsze. Efekt końcowy pokazany przez użytkownika cozyblaze w jego wpisie na portalu X i kanale YouTube to po raz kolejny bardziej dowód i pokazanie pewnych możliwości GPT-6 Astra, niż jakiekolwiek praktyczne zastosowanie.

Wciąż pozostaje wiele problemów do rozwiązania i nie jest to co prawda pełnoprawny test porównawczy, ale obserwowanie, jak agent ogólnego przeznaczenia samodzielnie porusza się po świecie gry i przechodzi ją od początku do końca, sprawia wrażenie, jakbyśmy mogli choć na chwilę dostrzec, jak ta pierwotna wizja [OpenAI] staje się rzeczywistością.

cozyblaze

GPT-6 Astra potrzebował prawie 24 godzin na "myślenie" i przejście gry

Choć zamieszczone na kanale YouTube użytkownika cozyblaze nagranie zdaje się wskazywać na to, że do ukończenia gry GPT-6 Astra potrzebował niespełna 2 godzin, to w rzeczywistości czas ten był znacznie dłuższy. Konfiguracja wstrzymywała działanie gry na czas, gdy model przetwarzał kolejne zrzuty ekranu i podejmował decyzję o dalszym postępowaniu. Łącznie z tymi okresami analizy cały eksperyment trwał prawie 24 godziny.

Dzięki analizie serwisu VideoCardz wiemy, że skonfigurowany przez cozyblaze agent otrzymywał informacje wizualne z gry i mógł wykonywać działania za pomocą podłączonego zestawu narzędzi. Najnowsza konfiguracja zapewniała również współrzędne gracza. Według cozyblaze przed uruchomieniem zestaw został zaktualizowany tak, aby korzystał z nowego systemu zarządzania kontekstem firmy Astra. Nie była to więc po prostu gra prowadzona przez model sztucznej inteligencji, lecz podejmowanie decyzji w oparciu o dostarczone treści – można zatem powiedzieć, że cały eksperyment przypominał strategię turową.

Czy teraz kolej na kolejną część serii?

Trzeba przyznać, że osiągnięcie tego typu faktycznie robi spore wrażenie. Niejasne jest jednak, w jakim stopniu działania modelu Astra wynikały z jego wcześniejszej wiedzy na temat gry. Portal to już dość stara i obszernie udokumentowana gra, więc GPT-6 może zawierać już wiele informacji na temat jej mechanik i sposobu przechodzenia poszczególnych pomieszczeń, zaczerpnięte z danych szkoleniowych.

Z tego powodu cozyblaze w swoich komentarzach na portalu X informuje, że zamierza w najbliższym czasie sprawdzić model w kontynuacji pierwszej części – Portal 2. Nowa funkcja tworzonych przez graczy komor testowych pozwoli przetestować model w środowisku, które z pewnością zna mniej od tego pokonanego przez niego do tej pory. Różnica w jego zachowaniu mogłaby okazać się niezwykle interesująca. Choć pytanie, czy również nie okaże się przy tym o wiele bardziej kosztowna.

0 komentarzy

Zostaw komentarz