Poznaliśmy cenę Steam Machine? Wyciek ze strony czeskiego sklepu wskazuje na to, że tanio nie będzie
Mimo że w teorii Steam Machine powinna zadebiutować już w ciągu najbliższych miesięcy, cena urządzenia wciąż pozostaje tajemnicą. Niespodziankę mogli jednak popsuć czescy sprzedawcy, a jeśli kwoty, do których dokopali się internauci w kodzie stron internetowych, okażą się prawdziwe, to jedno jest pewne – tanio nie będzie.
Premiera Steam Machine zbiera się wielkimi krokami, acz Valve wciąż nie podzieliło się informacjami nt. ceny swojego sprzętu. Choć już chwilę po pierwszej prezentacji sprzętu pojawiły się wzmianki o tym, że zapłacimy za niego więcej niż za "tradycyjne" konsole pokroju Xboksów Series X oraz PlayStation 5, tak wiele osób żywiło nadzieję, iż różnica ta nie będzie jednak przesadnie drastyczna. Z danych pozyskanych z czeskiego sklepu internetowego Smarty.cz wynika jednak, że Steam Machine zdecydowanie tanie nie będzie. Chociaż ten miniaturowy pecet zaoferuje użytkownikom wysoką wydajność oraz komfort użytkowanie, prawdopodobnie przyjdzie nam za to słono zapłacić.
Plotki wskazują na to, że Steam Machine tania nie będzie
Ile będzie kosztowało Steam Machine? Cóż, wedle Smarty.cz nawet tańszy model tej hybrydy konsoli i peceta, liczący sobie 512 GB miejsca na dane, może pochwalić się ceną w okolicach 3 500 zł (19 826 koron czeskich/950 dolarów bez podatku). Za wersję z dyskiem o pojemności 2 TB przyjdzie nam zapłacić nieco więcej, bo ok. 3 900 zł (22 305 CZK/1 070 USD). Jak na czterokrotnie większy dysk, różnica w cenie prezentuje się dość nikle – szczególnie w dobie rosnących cen podzespołów komputerowych.
Warto przy tym nadmienić, że wspomniane w powyższym akapicie kwoty nie są widoczne na karcie produktu w Smarty.cz, a raczej zostały wygrzebane bezpośrednio z kodu sklepu internetowego.
Jako że dane te nie zostały ani oficjalnie potwierdzone przez Valve, ani przez sam sklep, istnieje szansa na to, że podane ceny są jedynie tymczasowymi zapychaczami. Osobną kwestią pozostaje to, iż przedsiębiorstwo pod wodzą Gabe Newella nie potwierdziło, że Steam Machine będzie sprzedawane za pośrednictwem stron trzecich. Sama cena urządzenia miała zaś być objęta tajemnicą do momentu jego premiery, która, jak nietrudno się domyślić, wciąż nie miała miejsca.
Wiele osób podkreśliło przy tym, że Smarty.cz nie jest oficjalnie autoryzowanym sprzedawcą sprzętu Valve, co podaje w wątpliwość prawdziwość cen. Niewykluczone, że jeden z pracowników czeskiej firmy został po prostu poproszony o uzupełnienie danych, aby nie zostawiać luk w systemie, co też zrobił – wstukując przy tym wyssane z kciuka informacje.
Nie zmienia to jednak faktu, iż Steam Machine rzeczywiście może niemiło zaskoczyć swoją ceną. Debiut maszynki zbiega się w czasie z kryzysem na rynku pamięci, a zaporowe koszty RAM-u mogą skutecznie zniweczyć plany Valve co do stworzenia taniego, acz wydajnego, komputera do gier. Mimo że tytułowy sprzęt demonem prędkości nie jest, ma on posiadać wystarczające pokłady mocy do uruchomienia nowych tytułów w rozdzielczości 4K i 60 klatkach na sekundę.
Data premiery Steam Machine wciąż pozostaje nieznana, aczkolwiek ostatnie pogłoski wskazują na to, iż tytułem startowym dzieła Valve będzie Half-Life 3.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl