Aktualności"Stabilne dostawy mogą być w przyszłości niemożliwe do utrzymania". Zotac wieszczy trudne czasy dla producentów i dystrybutorów kart graficznych

"Stabilne dostawy mogą być w przyszłości niemożliwe do utrzymania". Zotac wieszczy trudne czasy dla producentów i dystrybutorów kart graficznych

Rosnące ceny pamięci, a co za tym idzie – większości podzespołów komputerów, są poważnym zmartwieniem zarówno dla konsumentów, jak i producentów. Koreański oddział Zotaca, jednej z firm zajmujących się kartami graficznymi, opublikował niedawno oświadczenie, w którym wprost napisano, iż "obecna sytuacja jest wyjątkowo poważna — na tyle poważna, że ​​budzi obawy o przetrwanie producentów i dystrybutorów kart graficznych w przyszłości".

Zotac Gaming
Zotac Gaming
Źródło zdjęć: © Zotac

Czy obecna zawierucha na rynku pamięci wpędzi do grobów niektórych producentów kart graficznych? Koreański oddział Zotaca przekonuje, iż istnieją silne przesłanki, aby tak uważać. Największym problemem, z którym borykają się takie firmy, są przerwy w dostawach. Wszystko wskazuje zaś na to, że bolączka ta będzie jeszcze bardziej dawała się we znaki w najbliższej przyszłości, a na ten moment jedynym przedsiębiorstwem dostarczającym Zotacowi terminowo procesory graficzne jest Samsung. Nie zmienia to przy tym faktu, że ceny, jakich korporacje żądają od swoich partnerów handlowych w zamian za towar, "są na nierozsądnym poziomie". A to, jak już dało się zauważyć na przestrzeni minionych tygodni, odbija się również na konsumentach.

"Obecna sytuacja jest niezwykle poważna"

Już na wstępie warto nadmienić, że Zotac nie jest byle płotką, a jednym z największych producentów kart graficznych dla graczy. Firma cieszy się renomą i jeśli jeden z głównych zawodników na rynku twierdzi, iż ostatnimi czasy źle się dzieje, a przyszłość nie prezentuje się zbyt kolorowo, warto go wysłuchać.

Przedsiębiorstwo postanowiło poinformować swoich południowokoreańskich klientów o tym, że ze względu na nieciekawą sytuację jest zmuszone wycofać się z niedawno wprowadzonego programu oferującego 2% zwrotu gotówki. Korporacja postanowiła skorzystać z okazji, aby wytłumaczyć to posunięcie, a przy okazji poruszyła temat niepewnych losów całej branży.

Już sam początek właściwej wiadomości, rozpoczęty zwrotem "aktualna sytuacja jest niezwykle poważna", wskazuje na to, iż jest dość nieciekawie. Pozostała treść komunikatu jedynie utwierdza w przekonaniu, że niedobory pamięci i przerwy w łańcuchach dostaw są na tyle poważne, że mogą zagrozić istnieniu biznesów pokroju Zotaca. Jak możemy przeczytać:

Aktualna sytuacja jest niezwykle poważna – na tyle poważna, że budzi obawy o przyszłość producentów i dystrybutorów kart graficznych. Podaż pamięci pozostaje ograniczona, a ponadto ogłoszono, że zmniejszy się również podaż procesorów graficznych. Ponadto oczekuje się, że kilka modeli będzie niedostępnych przez dłuższy czas. Osobiście coraz bardziej niepokoi nas fakt, że poza procesorami graficznymi produkowanymi przez firmę Samsung stabilne dostawy w przyszłości mogą nie być już możliwe.

Zotac KoreaFragment komunikatu do klientów

Wspomniano także o rosnących cenach GPU, w szczególności GeForce'ów RTX 5090, acz i tańsze modele, w tym RTX-y 5060, stają się wręcz nieprzyzwoicie drogie jak na oferowane przez siebie możliwości.

Zotac poprosił swoich klientów o wyrozumiałość i zapewnił, że mimo niesprzyjających warunków stara się dostarczać produkty po najniższych mobilnych cenach. Wycofanie się z programu zwrotu gotówki było jedynym sensownym pomysłem na złagodzenie efektów kryzysu, acz firma zdaje się przekonana co do tego, iż to dopiero początek tarapatów.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Źródło artykułu:X (dawny Twitter)

Wybrane dla Ciebie