Przejdź do treści

Meta może zwolnić nawet 20% pracowników. Powodem rosnące koszty związane z AI

W Mecie nie dzieje się zbyt dobrze, o czym świadczą plany koncernu co do pozbycia się znacznej części zasilającej go ekipy pracowników. Wedle trzech niezależnych źródeł agencji Reuters, pracę może stracić nawet 20% pracowników amerykańskiej firmy, a głównym powodem takiego stanu rzeczy są podobno rosnące koszty związane ze sztuczną inteligencją. Inwestycje w tę technologię okazały się niezwykle kosztowne, a przedsiębiorstwo zostało zmuszone do szukania oszczędności. Jak widać, dane przedstawione przez analityków wykazały, iż najlepszym sposobem na wysupłanie dodatkowych środków będzie redukcja etatów. Na chwilę obecną ani skala planowanych przez Metę zwolnień, ani nawet przybliżona data ich rozpoczęcia, nie są znane.

Meta zwolni nawet 20% pracowników z powodu rosnących kosztów AI

Znalezienie większych pokładów gotówki do wyłożenia na rozwój sztucznej inteligencji to wyłącznie jedna strona medalu. Wedle tych samych źródeł, korporacja planuje wdrożenie bazujących na AI narzędzi, które pomogą wznieść wydajność pozostałych pracowników na wyżyny, aczkolwiek szczegóły tego przedsięwzięcia także pozostają nieznane.

Zuckerberg już od dłuższego czasu przebąkuje na temat korzyści płynących z wykorzystania sztucznej inteligencji oraz tego, jak już wkrótce będzie ona w stanie ułatwić pracę wielu osób. Mężczyzna zapomniał przy tym nadmienić, iż forsowanie tej technologii w wielu firmach przy okazji doprowadzi do zmniejszenia liczby wakatów (w najlepszym przypadku przejściowego), co może nieść ze sobą daleko idące konsekwencje dla gospodarki.

Mimo że Meta określiła te pogłoski mianem „spekulatywnego sprawozdania na temat teoretycznych podejść”, wiele wskazuje na to, iż plotki te noszą w sobie ziarno prawdy. Dyrektorzy koncernu podobno zaczęli już informować kadrę kierowniczą o potrzebie dokonania cięć w budżecie i, jak nietrudno się domyślić, jednym z pierwszych kroków w takich przypadkach jest redukcja etatów.

Z udostępnionych informacji wynika, że głównym prowodyrem zamieszanie jest właśnie sztuczna inteligencja, która stała się oczkiem w głowie Zuckerberga. Zarząd korporacji uznał, że prace nad AI stanowią jego główną misję i, w długoterminowej perspektywie, mogą przynieść najwięcej korzyści. Oczywiście decyzja ta nie przeszła bez echa, a odbiła się ona m.in. na dziale Reality Labs, skupionym na technologii VR/AR, czyli poprzednim koniku Mety, w którego, mimo wielu ostrzeżeń, wpompowywano tony dolarów.

Jeśli zwolnienia rzeczywiście nastąpią i, zgodnie z przewidywaniami, z pracą w Mecie pożegna się 20% załogi, będzie to największe tego typu wydarzenie w przedsiębiorstwie od lat 2022/2023, kiedy to koncern zabrał się za restrukturyzację. Wedle przytoczonych przez redakcję Reuters danych za końcówkę grudnia ubiegłego roku, obecnie tytułowa firma zatrudnia ok. 79 000 osób. Oznacza to, że aż prawie 16 000 z nich musi liczyć się z tym, iż z dnia na dzień zostanie bez pracy.

Oczywiście Meta nie jest jedynym gigantem technologicznym, który nosi się z podobnym zamiarem. Cięcia etatów ogłosił m.in. Amazon, który pozbędzie się mniej więcej 10% swojej siły roboczej, co przekłada się na, bagatela, 16 000 osób.

0 komentarzy

Zostaw komentarz