Przejdź do treści

Unia Europejska uderza w Metę. Koncernowi grozi kara za wpuszczanie dzieci na Facebooka i Instagrama

2 minuty czytania

Meta po raz kolejny trafiła na celownik Komisji Europejskiej. Tym razem amerykański koncern został oskarżony o zaniedbanie kwestii blokowania dostępu do Facebooka i Instagrama dzieciom poniżej 13. roku życia.

Meta, amerykański koncern będący właścicielem Facebooka i Instagrama (a także Threads, które jednak nie zostało uwzględnione w sprawie), znalazł się na celowniku unijnych regulatorów. Jak podaje agencja Reuters, Komisja Europejska oficjalnie postawiła gigantowi zarzuty naruszenia ustawy o usługach cyfrowych (DSA). Powód? Niewystarczająca ochrona najmłodszych użytkowników i nieskuteczne blokowanie dostępu do serwisów dzieciom poniżej 13. roku życia. Chociaż żaden wyrok jeszcze nie zapadł, na szali położone zostały miliardy dolarów – kara może wynieść nawet 6% globalnego rocznego obrotu korporacji, a to jest już kwota, która Zuckerberga i spółkę powinna zaboleć.

Meta niby coś robi, ale to wciąż za mało – takie wnioski płyną z dwuletniego śledztwa

Decyzja Komisji Europejskiej to efekt dwuletniego dochodzenia, które miało sprawdzić, jak Big Tech radzi sobie ze zwalczaniem nielegalnych i szkodliwych treści. Starczy napisać, że jego wyniki zdecydowanie nie przemawiają na korzyść Mety. Unijni urzędnicy stwierdzili, że stosowane przez firmę mechanizmy identyfikacji i usuwania kont nieletnich są po prostu niewystarczające, a korporacja powinna robić więcej, aby działać w pełni zgodnie z zapisami DSA.

Wedle przytoczonych statystyk od 10% do 12% dzieci poniżej 13. roku życia w Europie aktywnie korzysta z Facebooka i Instagrama, a taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jak przekazała Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji:

Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że serwisy Instagram i Facebook podejmują bardzo niewiele działań, aby uniemożliwić dzieciom poniżej tego wieku dostęp do swoich usług. Warunki korzystania z serwisu nie powinny być jedynie formalnymi zapisami, lecz powinny stanowić podstawę do podjęcia konkretnych działań mających na celu ochronę użytkowników – w tym dzieci.

Przedstawiciele Mety podkreślili, że firma posiada już mechanizmy wykrywania kont należących do dzieci i zapowiedziała ogłoszenie dodatkowych środków ochrony w przyszłym tygodniu. Reprezentujący koncern mówca nadmienił, że „zrozumienie wieku to wyzwanie dla całej branży, które wymaga branżowego rozwiązania”, niemniej przedsiębiorstwo ma zamiar współpracować z Komisją Europejską celem znalezienia skutecznego i satysfakcjonującego wszystkie strony rozwiązania.

Zgodnie z wytycznymi KE, obie platformy muszą teraz zmienić swoją metodologię oceny ryzyka oraz wzmocnić środki zapobiegania i usuwania nieletnich ze swoich usług. Jako że wyniki śledztwa nie są równoznaczne z wydaniem ostatecznego werdyktu, Meta ma czas na oficjalną odpowiedź na postawione zarzuty i podjęcie kroków naprawczych, zanim zapadnie decyzja co do nałożenia na koncern kary finansowej. To zaś, co prawda, może zająć wiele miesięcy, niemniej nie oznacza to wcale, iż korporacja może pozwolić sobie na opieszałość.

0 komentarzy

Zostaw komentarz