Przejdź do treści

Chaos w Forza Horizon 6. Drivatar jednego z graczy regularnie terroryzuje pozostałych zawodników

2 minuty czytania

Czy bot wzorowany na jednym z graczy może stać się postrachem całej społeczności gry wyścigowej? Jak się okazuje, jest to możliwe, a istnienie niejakiego Bowie Knife99 nie umknęło nawet samemu Xboksowi.

Forza Horizon 6 została ciepło przyjęta przez graczy i zebrała wokół siebie oddane grono fanów. Nie wszystkim z nich jednak zależy na tym, aby każdy bawił się dobrze – niektórzy, jak choćby niesławny Bowie Knife99, poświęcają swój czas na szerzenie chaosu na ulicach i w trakcie wyścigów.

Bowie Knife99 został postrachem graczy Forza Horizon 6

Tytułowa seria korzysta z technologii znanej jako Drivatar, objawiającej się w postaci sterowanych przez sztuczną inteligencję botów. AI stale analizuje dane i uczy się, obserwując zachowania graczy, a wszystko to po to, aby jak najwierniej odzwierciedlać ich poczynania. Narzędzie to powstało po to, aby misje fabularne i wyścigi w trybie dla pojedynczego gracza były bardziej autentyczne i przypominały rywalizację z żywymi ludźmi. To zaś, jak się okazało za sprawą napomkniętego we wstępie Bowie Knife99, niesie ze sobą równie wiele korzyści, co zagrożeń.

Jako że użytkownik ten prezentuje dość specyficzny styl jazdy, wzorowany na nim bot również potrafi napsuć krwi innym kierowcom. Dla przykładu, czasem celowo taranuje on innych kierowców i poluje na wybranych graczy na torze, innym razem pomaga losowym osobom bez żadnego wyraźnego powodu. Co jednak najważniejsze – Bowie Knife99 ma w poważaniu wszelkie zasady panujące w grze, więc nikogo nie powinno dziwić, iż prowadzony przez niego pojazd wykona nagły zwrot o 180 stopni, tylko po to, aby pojechać pod prąd i zablokować trasę.

Z poczynaniami niesfornego Drivatara wzorowanego na prawdziwym zawodniku możemy zapoznać się m.in. za pośrednictwem poniższego materiału:

W sieci momentalnie wybuchła fala oburzenia ze strony sfrustrowanych graczy, dla których złośliwe zachowanie cyfrowego kierowcy stało się prawdziwą zmorą. Z drugiej strony, ekstremalny poziom chaosu generowany przez bota szybko stał się internetowym hitem. Gracze zaczęli tworzyć masowe kompilacje memów i zabawnych filmów pokazujących niszczycielskie rajdy sztucznej inteligencji. Ba, do poczynań Bowie Knife99 odniosło się nawet brytyjskie konto Xboksa na X-ie, które życzyło „wesołego poniedziałku z okazji długiego weekendu dla wszystkich oprócz Bowie Knife99”.

Wartym nadmieniania jest także fakt, iż Bowie Knife 99 doczekał się również grona fanów, zainspirowanych szerzonym przez niego na torach wyścigowych terrorem. Jeden z nich założył nawet konto na X-ie, z którego korzysta, aby nabijać się z osób skarżących się na niszczycielską działalności oryginalnego Bowiego.

Bot intencjonalnie rozbija się o innych uczestników wyścigu, doprowadza do gigantycznych karamboli i potrafi całkowicie zniszczyć całe zawody – rujnując przy tym przejazdy nawet innym komputerowym przeciwnikom (jak widać, AI nie wybrzydza). Cóż, na tytuł „Herobrine’a Forzy” ewidentnie trzeba było zapracować.

0 komentarzy

Zostaw komentarz