To już kolejny atak Ukraińców z wykorzystaniem dronów – tym razem zaś znów oberwała Moskwa, a efekt tego uderzenia ma szansę dotrzeć do wielu Rosjan. Dawno bowiem nie widzieliśmy niczego tak spektakularnego.
Latająca pokrywa zbiornika
Do tej pory popularnością cieszyły się klipy z latającymi wieżami czołgów. Ten jednak bije je na głowę. Wskutek eksplozji w powietrzu znalazła się bowiem gigantyczna, przypominająca stereotypowo pojmowany „spodek UFO” pokrywa zbiornika, najprawdopodobniej na paliwo.
Ukraińcy chcieli zniszczyć infrastrukturę naftową – przy okazji jednak uzyskali niesamowity efekt psychologiczny. Filmik szybko zdobywa popularność i bez wątpienia dotrze również do wielu Rosjan.
Uderzenia tego typu przede wszystkim jednak ograniczają moce rosyjskiego przemysłu naftowego – i sądząc po doniesieniach z Krymu czy choćby z autostrady łączącej Moskwę z Petersburgiem, strategia ta zaczyna przynosić wymierne korzyści. Do zwykłych Rosjan, coraz częściej oczekujących w kolejkach po paliwo, zaczyna docierać, że wojna z Ukrainą nie jest czymś abstrakcyjnym.
0 komentarzy