Oczekiwanie na Steam Machine jest wręcz nieznośne – co chwilę dowiadujemy się nowych informacji, a sprzęt Valve wycieka na każdy możliwy sposób. Wydaje się, że doniesienia z zeszłego tygodnia o rychłej premierze Steam Machine w końcu znajdą swoje potwierdzenie w rzeczywistości. Wszystko za sprawą dbrand – kontrowersyjnej firmy zajmującej się produkcją etui i akcesoriów do smartfonów, laptopów, konsol i innych popularnych gadżetów.
Companion Cube’a już można zamawiać
Firma dbrand znana jest z ciekawych (a często bardzo dziwnych) projektów i tym razem także nie zawiodła. Zapowiedziany kilka miesięcy temu Companion Cube jest już dostępny do zakupu, ale nie to w tym wszystkim jest najciekawsze. Wchodząc na stronę sklepu można zobaczyć, że przewidywana data dostawy Companion Cube jest przewidziana na końcówkę lipca tego roku, co może oznaczać, że także w tym terminie Steam Machine trafi do pierwszych klientów.
Co ciekawe, „kostka” przygotowana przez dbrand jest już w rękach niektórych recenzentów. Jak jednak podkreśla Noah – założyciel kanału SteamDeckHQ na YouTube – nie ma on jeszcze dostępu do Steam Machine, a jedynie do obudowy dbrand.
Wydaje się, że data rozpoczęcia przedsprzedaży przez dbrand nie jest przypadkowa. W połączeniu z doniesieniami, które mówiły o zejściu embargo na recenzje 23 czerwca i możliwym ogłoszeniu cen oraz dostępności Steam Machine w dniu 22 czerwca, wszystko składa się w zgrabną całość. Być może już dzisiaj, o godzinie 19 (tradycyjnie dla Valve), doczekamy się oficjalnego potwierdzenia ceny i dostępności Steam Machine.
Niestety nadal nie wiemy, ile Steam Machine może kosztować, a wstępne szacunki są bardzo zróżnicowane. Niektózy mówią o kwotach rzędu 3799 złotych (po doliczeniu podatków), a inni nieco bardziej sceptycznie zakładają, że 4000 zł to absolutne minimum, które przyjdzie nam zapłacić za sprzęt Valve.
0 komentarzy