Mimo silnego sprzeciwu ze strony graczy, Sony nie zamierza wycofywać się z planu całkowitego zakończenia produkcji gier na płytach do 2028 roku, o czym też informowaliśmy w weekend. W trakcie niedawnej rozmowy z inwestorami przedstawicielka giganta odniosła się do wątpliwości analityków i zaznaczyła, że nośniki fizyczne nie stanowią o wyjątkowości konsoli na tle komputera. Choć wiele osób nie zgodziłoby się z tym stwierdzeniem, tak zdaniem japońskiej korporacji kluczowymi zaletami PlayStation pozostają wyselekcjonowana oferta gier (prawdopodobnie dlatego podjęta została decyzja o zaprzestaniu wydawania pecetowych portów – aby zachować „ekskluzywność” konsol), stabilne środowisko oraz znacznie niższa cena w porównaniu z wysokiej klasy komputerami PC.
Sony podjęło ostateczną decyzję co do wydań fizycznych
Wcześniejsze zapowiedzi Sony dotyczące uśmiercenia wydań fizycznych wywołały falę niezadowolenia wśród społeczności graczy, niemniej korporacja pozostaje nieugięta. Fani oczekiwali reakcji ze strony japońskiego giganta i ją dostali, albowiem ten potwierdził, że klamka zapadła, a decyzja nie ulegnie zmianie. Przedstawiciele firmy podtrzymali stanowisko, zgodnie z którym płyty nie są czynnikiem decydującym o unikalności konsol na tle rynku komputerów osobistych.
Co prawda Japończycy są w stanie iść na drobne ustępstwa i biorą pod uwagę możliwość dostarczania do sklepów pudełek z kodami umożliwiającymi pobranie danej produkcji z PlayStation Store (tak, jak będzie to miało miejsce w przypadku tegorocznej premiery GTA 6), niemniej same płyty już wkrótce czeka definitywny koniec.
Cena i stabilność jako główne atuty PlayStation
Kwestia rywalizacji z rynkiem PC po rezygnacji z wydań pudełkowych została poruszona podczas niedawnej konferencji finansowej, co odnotował serwis Wccftech. Analityczka Minami Hase z banku Goldman Sachs zapytała, w jaki sposób marka PlayStation zamierza wyróżnić się na tle komputerów stacjonarnych w momencie, gdy fizyczne nośniki z grami całkowicie znikną z rynku.
Dyrektor finansowa Sony, Lin Tao, odpowiedziała, że obecność płyt nie decyduje o przewadze konsoli. Zauważyła, że komputery osobiste oferują unikalne, długofalowe formy rozgrywki, podczas gdy fundamentem PlayStation pozostaje dostarczanie wyselekcjonowanej zawartości.
Nie uważamy, by nośnik fizyczny był czynnikiem odróżniającym nas od komputerów PC. W przypadku komputerów PC istnieją pewne sposoby korzystania z nich przez użytkownika. To rynek o długim ogonie. Naszą mocną stroną są wyselekcjonowane treści – to jedna z naszych zalet. Kolejną zaletą jest stabilne środowisko gry. W porównaniu z wysokiej klasy komputerami do gier nasz produkt jest bardziej przystępny cenowo. Nie uważamy, aby sam nośnik fizyczny był istotnym czynnikiem wyróżniającym. W przyszłości możemy spokojnie współistnieć z grami na komputery PC.
Lin Tao
Kluczowym punktem wypowiedzi przedstawicielki Sony było zaś oświadczenie, iż konsola zapewnia graczom stabilne środowisko rozgrywki, a przy okazji jest o wiele tańszą opcją niż komputer do gier. Cóż, biorąc pod uwagę, że ceny PlayStation 5 Pro w Polsce biją rekordy, a samo dorwanie sprzętu we własne ręce można potraktować jako sukces, można się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Osobną kwestią pozostają koszty gier – kiedy pecety oferują dostęp do tony alternatywnych, rywalizujących ze sobą sklepów i platform, tak wycofanie płyt w przypadku PlayStation pozostawi na rynku monopolistę w postaci PlayStation Store. A to, że taki stan rzeczy jest wybitnie niekorzystny z perspektywy konsumentów, raczej tajemnicą nie jest.











0 komentarzy