Przejdź do treści

Galaxy S27 Ultra bez drugiego teleobiektywu? Samsung planuje cięcia kosztów z powodu cen pamięci

2 minuty czytania

Rosnące ceny komponentów sprawiły, że producenci elektroniki zaczęli szukać okazji do cięcia kosztów.

Nadchodzący flagowiec Samsunga, Galaxy S27 Ultra, pod kątem specyfikacji swoich aparatów fotograficznych może być krokiem wstecz względem poprzednika. Z najnowszych doniesień przytoczonych przez portal 9to5Google wynika, że producent planuje usunąć jeden z dwóch modułów z powiększeniem optycznym, zmniejszając łączną liczbę tylnych obiektywów do trzech. Decyzja ta ma być podyktowana chęcią obniżenia kosztów produkcji w obliczu trwającego kryzysu na rynku pamięci, który stale zbiera żniwo zarówno wśród producentów elektroniki, jak i konsumentów.

Koniec z podwójnym teleobiektywem w serii Galaxy S Ultra?

Koreańczycy zdążyli nas przyzwyczaić do tego, że smartfony z serii Galaxy S Ultra są dostarczane z dwoma teleobiektywami umieszczonymi na plecach urządzeń. Początkowo oferowały one trzykrotne i dziesięciokrotnie przybliżenie, niemniej w nowszych modelach przerzucono się na wersje 3x oraz 5x.

Jeśli jednak pogłoski, o których napisała m.in. redakcja południowokoreańskiego dziennika ETNews, okażą się prawdziwe, to już wkrótce przyjdzie nam pożegnać aparat z 3-krotnym zoomem. Jak możemy przeczytać:

Według przedstawicieli branży, 2 stycznia firma Samsung Electronics udostępniła tę informację swojemu dostawcy aparatów Galaxy S27. Kluczową kwestią jest to, że liczba tylnych kamer modelu Ultra została zmniejszona z czterech do trzech. Brakuje zainstalowanego teleobiektywu o rozdzielczości 10 megapikseli i 3-krotnym zoomie, a złożony aparat o rozdzielczości 50 megapikseli i 5-krotnym zoomie jest zachowany. Zamiast tego w przyszłym roku do nowo wprowadzonego Galaxy S27 Pro zostanie zastosowany 12-megapikselowy teleobiektyw z 3-krotnym zoomem.

Kim Young-ho / ETNews

Byłby to pierwszy przypadek w historii tej serii, kiedy wariant Ultra trafi na rynek z zestawem wyłącznie trzech obiektywów, niemniej podobno jest to odpowiedzią na rosnące koszty komponentów niezbędnych do budowy smartfona. Samsung musiał pójść na kilka ustępstw, aby zachować względnie (słowo klucz) przystępną cenę swojego sprzętu, a wybór padł właśnie na okrojenie aparatu. Osobną kwestią pozostaje zaś to, że tytułowa korporacja jest jednym z największych beneficjentów trwającego kryzysu, a sytuacja w sektorze RAM-u pozwoliła jej osiągnąć rekordowo wysokie przychody.

Usunięty zostanie moduł o rozdzielczości 10 MP (3x zoom), a w urządzeniu pozostanie wyłącznie 50-megapikselowy teleobiektyw z 5-krotnym przybliżeniem optycznym.

Działanie to ma na celu obniżenie kosztów produkcji poprzez dostosowanie liczby kamer i reagowanie na flatację chipów. Wraz ze znacznym wzrostem cen półprzewodników pamięci wzrasta również presja na ceny kamer i innych komponentów. Z tego powodu jest to projekt, który ma na celu obniżenie kosztów poprzez redukcję aparatu najlepiej sprzedającego się modelu o jeden.

Kim Young-ho / ETNews

Co zaoferują Samsungi Galaxy S27?

Przy okazji za sprawą przecieków dowiedzieliśmy się, iż w przygotowaniu znajduje się także wariant Galaxy S27 PRo i akurat on będzie miał na podorędziu obiektyw z 3-krotnym zoomem. Wedle plotek, tak będzie prezentowała się konfiguracja aparatów w modelach z serii Galaxy S27:

  • Galaxy S27: aparat główny 50 MP, ultraszerokokątny 12 MP, teleobiektyw 10 MP
  • Galaxy S27+: aparat główny 50 MP, ultraszerokokątny 12 MP, teleobiektyw 10 MP
  • Galaxy S27 Pro: aparat główny 200 MP, ultraszerokokątny 50 MP, teleobiektyw 10 MP (3x)
  • Galaxy S27 Ultra: aparat główny 200 MP, ultraszerokokątny 50 MP, teleobiektyw 50 MP (5x)

Premiera serii Galaxy S27 spodziewana jest na początku 2027 roku.

0 komentarzy

Zostaw komentarz