Jeśli konsola rzeczywiście powstanie, jej produkcja mogłaby ruszyć najwcześniej pod koniec 2027 roku, a rynkowa premiera byłaby możliwa dopiero w 2028 roku.
OLED w Switch 2 miałby zaoferować rozdzielczość Full HD
Według doniesień Nintendo analizuje zastosowanie w przyszłej wersji Switch 2 panelu rigid OLED o rozdzielczości 1920 × 1080 pikseli. Oznaczałoby to zmianę przede wszystkim technologii wyświetlania – obecny Switch 2 korzysta z 7,9-calowego ekranu LCD o tej samej rozdzielczości Full HD. Ale już w porównaniu z pierwszym Switchem OLED byłby to wyraźny krok naprzód pod względem rozdzielczości. Model ten został bowiem wyposażony w panel o rozdzielczości 1280 × 720 pikseli, natomiast obecna generacja Switch 2 już teraz wykorzystuje wyświetlacz LCD 1920 × 1080 pikseli z obsługą HDR10 i zmiennej częstotliwości odświeżania do 120 Hz.
Innymi słowy, w przypadku pierwszej generacji przejście na OLED oznaczało jednocześnie skok rozdzielczości z 720p na 1080p. W przypadku Switcha 2 rozdzielczość pozostałaby bez zmian – zyskiem byłaby wyłącznie jakość obrazu, czyli głębsza czerń, wyższy kontrast i bardziej nasycone kolory. To też, mówiąc nawiasem, częściowo tłumaczy, dlaczego opłacalność takiej modernizacji jest dla Nintendo trudniejsza do uzasadnienia niż przy pierwszym Switchu.
Samsung Display chce dostarczyć panele
Według branżowych źródeł cytowanych przez koreańskie media, dostawcą ekranów OLED miałby zostać Samsung Display. Firma współpracowała już z Nintendo przy pierwszym modelu Switch OLED, dostarczając 7-calowe panele OLED.
Samsung od dłuższego czasu ma być zainteresowany wykorzystaniem swoich ekranów w przyszłej wersji konsoli Nintendo. Wcześniejsze doniesienia wskazywały, że koreański producent zabiegał o możliwość dostarczania paneli OLED dla odświeżonego modelu Switch 2.
Koszt panelu może przesądzić o losach projektu
Największą przeszkodą dla Switch 2 OLED ma być cena. Według raportu Nintendo nie podjęło jeszcze ostatecznej decyzji właśnie ze względu na różnicę kosztów między ekranami LCD i OLED. Dodatkowym wyzwaniem są rosnące ceny komponentów, w tym pamięci półprzewodnikowych.
Potwierdza to dotychczasową strategię firmy. Nintendo bowiem tradycyjnie ostrożnie podchodzi do zmian sprzętowych, zwłaszcza jeśli mogą one wpłynąć na cenę urządzenia. Firma musi po prostu rozważyć wszystkie za i przeciw, a następnie zdecydować, czy ta inwestycja ma sens. Największym znakiem zapytania jest tu oczywiście to, czy wyższy koszt produkcji zostanie zaakceptowany przez graczy – siłą rzeczy upgrade tego rodzaju spowoduje wzrost ceny urządzenia.
Warto jeszcze wspomnieć, że ten projekt to coś innego niż inna, już potwierdzona rewizja konsoli. Nintendo ogłosiło, że jesienią tego roku na rynek trafi Switch 2 z wymienną baterią – zmiana podyktowana unijnymi przepisami dotyczącymi naprawialności sprzętu. To samo zresztą stanie się z Pro Controllerem. Zupełnie inną zaś kwestią na tle tego wszystkiego są zaś doniesienia na temat poprawionego ekranu LCD oraz wprowadzenia VRR w trybie stacjonarnym – ponoć producent przymierza się i do tego.
Premiera najwcześniej w 2028 roku
Jeżeli Nintendo zdecyduje się kontynuować projekt, rozwój nowego modelu miałby rozpocząć się pod koniec 2026 roku. Produkcja seryjna mogłaby ruszyć pod koniec 2027 roku lub na początku 2028 roku, co oznaczałoby premierę konsoli najwcześniej w 2028 roku.
Byłby to krótszy odstęp niż w przypadku pierwszego Switcha. Nintendo Switch OLED trafił na rynek w październiku 2021 roku, około cztery i pół roku po premierze podstawowej wersji konsoli. W przypadku Switcha 2 OLED mówimy więc o potencjalnym odświeżeniu po około dwóch-trzech latach od debiutu podstawowego modelu.
Na razie Nintendo nie potwierdziło oficjalnie prac nad Switch 2 OLED. Informacje pochodzą wyłącznie z doniesień branżowych, dlatego należy traktować je jako nieoficjalne.











0 komentarzy