Właściciele drogich monitorów marki LG spotkali się z niezwykle irytującym problemem – ich urządzenia po podłączeniu do komputera potajemnie instalowały oprogramowanie wyświetlające wyskakujące komunikaty, w tym te będące oczywistymi reklamami, zachęcającymi do pobrania softu McAfee. Po burzy mediach społecznościowych i interwencji samego Microsoftu południowokoreański producent sprzętu postanowił posypać głowę popiołem i zrezygnować z irytujących pop-upów. Nie rozwiązuje to oczywiście problemu z samowolką LG i wpychania bloatware’u na komputery, niemniej stanowi pierwszy krok na drodze ku ukróceniu tego procederu.
Skandal z ukrytą aplikacją LG i reklamami McAfee
Sprawa, o której pisaliśmy wcześniej w tym tygodniu została nagłośniona przez redakcję Gamers Nexus. Redaktor naczelny serwisu, Steve Burke, który stał się nie do końca szczęśliwym posiadaczem monitora LG UltraGear 3GX900A-B, potwierdził, że problem z wyskakującymi okienkami pojawia się na różnych maszynach z Windowsem 11. W toku śledztwa wyszło na jaw, iż praktyka ta nie jest ekskluzywna wyłącznie dla tego modelu, a na podobną niedogodność mogą liczyć również właściciele następujących urządzeń z serii UltraGear:
- 34GX900A-B
- 45GX950-B.AEU
- 32GS95UE-B
- 39GX950B
- 27GP83B-B
- 27GN800
- 27GN850-B
Jak wychwyciła redakcja serwisu Ars Technica, w obliczu rosnącego skandalu głos w sprawie zabrał przedstawiciel Microsoftu. Pavan Davuluri, wiceprezes wykonawczy ds. Windows i urządzeń, poinformował, że firma skontaktowała się z zarządem LG w celu natychmiastowego rozwiązania bolączki.
W ramach pierwszego kroku LG zgodziło się całkowicie wyłączyć wyskakujące okienka z reklamami McAfee ze swojej aplikacji. Microsoft podkreślił, że docenia współpracę z Koreańczykami, niemniej nadal nie wiadomo, czy gigant z Redmond nadal będzie umożliwiał instalację inwazyjnych aplikacji za pośrednictwem swojej usługi Windows Update, która, w domyśle, powinna być wykorzystywana wyłącznie do pobierania najważniejszych sterowników i aktualizacji systemu.
Co istotne, praktyka ta mogła trwać już od lat, niemniej dopiero w ostatnim czasie uległo rozszerzeniu do tego stopnia, iż naprawdę zaczęła psuć krew konsumentom. Jako że LG rozprowadza swoją aplikację także za pośrednictwem starszego sprzętu, nawet posiadacze kilkuletnich monitorów muszą liczyć się z tym, iż na ich maszynie wylądowało LG Monitor App Installer. W moim przypadku, jako właściciela UltraGear 34GS95QE-B OLED, program pojawił się 25 marca, ponad pół roku po podpięciu monitora do nowego komputera, aczkolwiek soft jeszcze ani razu nie wyświetlił reklamy (i raczej nie będzie miał ku temu okazji, jako że właśnie się z nim żegnam).


Nie można przy tym zapominać, że współwinnym zaistniałej sytuacji jest Microsoft, który umożliwia takie nadużycia, pozwalając producentom sprzętu na swobodne korzystanie z Windows Update do instalacji oprogramowania na pecetach, nie pytając przy tym użytkowników o zgodę.









![Intel wskoczył na falę AI. Sądzę, że to może być fatalna wiadomość dla zwykłych konsumentów [FELIETON]](https://pcformat.pl/wp-content/uploads/2026/07/AdobeStock_521177332_Editorial_Use_Only-768x510.jpeg)

0 komentarzy