Przejdź do treści

Polski majsterkowicz pozazdrościł właścicielom najdroższej obecnie konsoli od Sony i zbudował sobie swoje własne… PlayStation 3 Pro

3 minuty czytania

Gdzie Sony nie może tam fan PlayStation 3 zrobi to za nie.

Majsterkowicz z Polski już od dłuższego czasu dogląda swojej specjalnej konsoli Sony PlayStation 3 i właśnie udostępnił nowe zdjęcia wraz ze szczegółami swojego najnowszego projektu swojego projektu „PlayStation 3 Pro v3”. Na subreddicie poświęconym PlayStation 3, operując pod pseudonimem Fun-Equivalent-7785, prezentuje projekt, który obejmuje mocno zmodyfikowaną, wydrukowaną w 3D górną obudowę, dwa wentylatory firmy Noctua oraz bardzo obfite wykorzystanie folii aluminiowej. Niezależnie od tego, czy nowa estetyka konsoli przypada komuś do gustu, czy też nie, efekty wydają się imponujące – podkręcone PlayStation 3 Pro działa bez zarzutu, jest ciche i chłodne, a skok w wydajności okazuje się znaczący.

Niepohamowana kreatywność w pełnej okazałości

W komentarzach pod swoim oryginalnym wpisem użytkownik Fun-Equivalent-7785 podaje więcej szczegółów technicznych dotyczących modyfikacji PlayStation 3 Pro v3. Twierdzi on, że procesory konsoli nie zostały ani rozmontowane, ani nie zastosowano w nich obniżonenia napięcia. Zamiast tego na niestandardowych procesorach PlayStation 3 firmy Sony zamontowano „radiatory serwerowe”. Przed nimi wyraźnie widać dwa masywne wentylatory od firmy Noctua, które pozwalają przepuszczać o wiele większe niż oryginalnie ilości powietrza przez dodane do obudowy żebra radiatora. Do ukształtowania kanałów powietrznych użyto folii aluminiowej. Wentylatory Noctua są nieco szersze niż radiatory, a całość działa naprawdę cicho.

To tylko kolejna z wielu wersji projektu, w przeszłości pojawiały się jego zupełnie inne wersje

To nie pierwsza tego rodzaju modyfikacja konsoli PlayStation 3 spod jego rąk. Już prawie rok temu udostępniał bardzo podobny projekt nazwany ówcześnie „PS3 Slim Pro”, który również widoczny jest na powyższych zdjęciach. Jeszcze lepiej widać na nich poszczególne komponenty, z których Polak korzystał do wykonania potrzebnych modyfikacji. O wiele bardziej szczegółowe informacje o procesie budowy znaleźć można na jego kanale YouTube. Na początku sierpnia zamieścił tam obszerny materiał z budowy opisywanego dzisiaj urządzenia. Dzięki niemu możecie od początku do końca prześledzić proces tworzenia tej niecodziennej konstrukcji i dowiedzieć się nieco więcej na temat budowy i działania samego PlayStation 3.

Okazuje się, że „Pro” w nazwie modyfikacji nie jest rzucane na wiatr

Na jednym z najnowszych zrzutów ekranu widać nakładkę z uruchomionego „PlayStation 3 Pro v3”. Widać na niej, że temperatura procesora wynosi 40 stopni Celsjusza, a Reality Synthesizer (znanego również jako RSX, czyli procesor graficzny) – 42 stopnie Celsjusza, podczas gdy wentylatory obracają się z prędkością zaledwie 24% maksymalnej prędkości obrotowej. Dzieje się tak pomimo podkręcenia RSX do częstotliwości rdzenia 750 MHz i pamięci 1 000 MHz. Standardowa konsola PlayStation 3 osiągałaby częstotliwość rdzenia około 500 MHz i częstotliwość pamięci 650 MHz. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez majsterkowicza skok w ilości wyświetlanych klatek w grach jest bardzo zauważalny. Udało się mu stworzyć coś, o czym Sony pomyślało dopiero generację później.

Odtworzenie modyfikacji na własną rękę może nie być proste

Chociaż jest to interesujący projekt, który może zainspirować wiele kolejnych osób do modyfikowania ich własnych starych konsol PlayStation 3, to należy jednak wziąć pod uwagę wiele możliwych trudności, które pojawiają się w trakcie podejmowania takich czynności. Ten konkretny projekt nie jest „produktem”, i nie można po prostu kupić zestawu, który umożliwi jego wydrukownie. W żadnych serwisach nie udostępniono jeszcze plików ze wzorami do drukarek 3D. Nie ma żadnych dodatkowych instrukcji, które ułatwiłyby innym majsterkowiczom odtworzenie tego projektu. Jest to przede wszystkim pokaz kreatywności jednej osoby i tego, co każdy z odpowiednią wiedzą i dużą ilością wolnego czasu może zrobić we własnym zaciszu domowym. Zainteresowanych tematem starszych konsol odsyłam również do zapoznania się z tym artykułem, gdzie na własne oczy zobaczyć możecie ostatnie chwile procesora graficznego PlayStation 2.

0 komentarzy

Zostaw komentarz