Zakup nowej karty graficznej to zazwyczaj powód do radości, jednak dla pewnego klienta z Chin świętowanie zostało gwałtownie przerwane przez… skasowanie samochodu. Mimo że pojazd uległ całkowitemu zniszczeniu, a karta AX Gaming RTX 5060 Ti upodobniła się kształtem do banana (czyt. wygięła się w pół – jak nietrudno się domyślić, nie jest to zbyt zdrowa pozycja dla tego typu sprzętu), urządzeniu udało się przetrwać we względnie funkcjonalnym stanie. Jak podaje redakcja serwisu Tom’s Hardware, dzięki sprytnej konstrukcji krótkiej płytki PCB oraz precyzyjnej naprawie wykonanej przez znanego serwisanta, GPU odzyskało pełną sprawność.
Fatalny wypadek tuż po wyjściu ze sklepu
Do niezwykłego zdarzenia doszło w Chinach tuż po tym, jak pechowy nabywca zakupił fabrycznie nową kartę AX Gaming GeForce RTX 5060 Ti. W drodze powrotnej kierowca uczestniczył w bardzo groźnym wypadku drogowym, w wyniku którego jego samochód został całkowicie zniszczony. Na szczęście sam kierowca wyszedł ze zdarzenia bez poważniejszych obrażeń, czego niestety nie można powiedzieć o jego świeżym nabytku.
Karta graficzna została dosłownie zgięta na pół, a jej obudowa oraz fabryczny układ chłodzenia uległy całkowitej deformacji i nadawały się już tylko do wyrzucenia. Chociaż w przypadku elektroniki ze średniej półki cenowej skomplikowane naprawy są niezwykle rzadkie, ponieważ wysokie koszty robocizny zazwyczaj przewyższają wartość samego urządzenia, tak to konkretne GPU trafiło w ręce serwisanta znanego jako Brother Zhang (o którym pisaliśmy już przy okazji tekstu poświęconego karcie zniszczonej młotkiem przez wściekłą dziewczynę). Mężczyzna postanowił sprawdzić, czy podzespół da się jeszcze odratować, a swoje zmagania udokumentował na powyższym materiale wideo.
Ratunek dla PCB i pamięci
Po oddzieleniu zniszczonej obudowy i radiatora od właściwej płytki drukowanej okazało się, że karta miała ogromne szczęście w nieszczęściu. Omawiany wariant RTX 5060 Ti wykorzystywał wyjątkowo krótką płytkę PCB, która ledwo sięgała punktu zgięcia całej konstrukcji. Dzięki temu najistotniejsze komponenty elektroniczne uniknęły bezpośredniego przełamania.
Serwisant rozpoczął proces diagnostyczny od pomiarów elektrycznych, w których toku okazało się, że główny rdzeń graficzny oraz kości pamięci VRAM żyją i mają się zadziwiająco dobrze, biorąc pod uwagę los, jaki je spotkał. Podłączona do platformy testowej naga płytka PCB uruchomiła się poprawnie i wyświetliła obraz, a aby kontynuować testy pod obciążeniem, Brother Zhang wyprostował zgięty radiator na tyle, w jakim stopniu było to możliwe, a następnie przymocował do niego dwa 120-milimetrowe wentylatory za pomocą opasek zaciskowych. Powstała konstrukcja co prawda nie wyglądała zbyt przyjemnie dla oczu, niemniej nie to było jej celem.

Problemy ze sterownikami
Choć wstępny rozruch zakończył się sukcesem, prawdziwe wyzwanie pojawiło się podczas próby instalacji oficjalnych sterowników graficznych Nvidii. System operacyjny natychmiast wyświetlał czarny ekran i odmawiał posłuszeństwa, co jednoznacznie wskazywało na to, że z kartą jednak nie wszystko jej w porządku (oczywiście nie licząc nietypowego kształtu).
Brat Zhang ponownie poddał płytkę PCB szczegółowym oględzinom, ze szczególnym uwzględnieniem miejsca, w którym działały największe siły skrętne i naprężenia. Diagnoza padła na moduł pamięci znajdujący się najbliżej krawędzi płytki, jako że to ewidentnie jemu najbardziej oberwało się podczas wypadku.
Decyzja o wylutowaniu i ponownym przelutowaniu tego konkretnego układu okazała się strzałem w dziesiątkę. Po zakończeniu prac naprawczych AX Gaming RTX 5060 Ti został poprawnie wykryty przez system.











0 komentarzy