Już dłuższy czas temu informowaliśmy o incydencie z udziałem firmy logistycznej odpowiedzialnej za dystrybucję sprzętu Valve w Europie. Spodziewano się wówczas, iż w wyniku tego zajścia dane osobowe klientów Steama wpadły w niepowołane ręce, aczkolwiek, co jest miłą odmianą w natłoku negatywnych informacji, okazało się, że nic takiego w rzeczywistości nie miało miejsca. Najnowsze ustalenia wskazują na to, że serwery obsługujące zamówienia składane za pośrednictwem platformy Valve nie zostały naruszone, więc nabywcy Steam Decków, Steam Machine oraz Steam Controllerów mogą spać spokojnie. Tego samego nie da się jednak powiedzieć o klientach innych partnerach handlowych dostawcy usług logistycznych, albowiem oni w wyniku ataku akurat ucierpieli.
Nowe ustalenia w sprawie wycieku z CEVA Logistics i oświadczenie Valve
W sierpniu Valve wysłało do klientów ostrzeżenia przed potencjalnymi próbami wyłudzenia danych i środków finansowych w związku z cyberatakiem na firmę CEVA Logistics, odpowiedzialną za realizację dostaw sprzętu na terenie Europy. Po ponad miesiącu dochodzenia okazało się jednak, że systemy zawierające dane kupujących nie ucierpiały. Użytkownicy, którzy pierwotnie zostali poinformowani o potencjalnych niedogodnościach będących pokłosiem tego zajścia, otrzymali zaktualizowane oświadczenia wprost na swoje skrzynki mailowe. Oto jak prezentuje się treść rozsyłanego przez tytułowe przedsiębiorstwo komunikatu (przytoczona przez redakcję Digital Foundry):
Piszemy, aby przekazać aktualne informacje w nawiązaniu do naszego e-maila z 10 sierpnia dotyczącego niedawnego cyberataku na firmę CEVA Logistics.Chociaż firma CEVA nie zakończyła jeszcze pełnego wewnętrznego dochodzenia, dowiedzieliśmy się, że atak ograniczał się do części jej systemów. W szczególności atak nie dotknął systemu, który przetwarzał Państwa zamówienie na sprzęt Steam. Obecnie nic nie wskazuje na to, aby atakujący miał dostęp do Państwa danych w jakimkolwiek momencie podczas tego incydentu.Przepraszamy za opóźnienie związane z potwierdzeniem tych informacji oraz za wszelkie niejasności i niepokój, jakie mogło wywołać nasze poprzednie powiadomienie. Jeśli mają Państwo dodatkowe pytania lub wątpliwości, prosimy o kontakt z działem pomocy technicznej Steam.
Valve
Z wiadomości wynika, iż atak objął wyłącznie część infrastruktury CEVA Logistics, a serwery przetwarzające zamówienia na sprzęt marki Steam pozostały całkowicie bezpieczne. Nie odnotowano śladów wskazujących na to, by cyberprzestępcy kiedykolwiek uzyskali dostęp do danych osobowych kupujących urządzenia pokroju Steam Controllerów czy Steam Machine. Kończąc wywód, Valve przeprosiło wszystkich za zwłokę w weryfikacji informacji oraz za niepokój wywołany wcześniejszymi ostrzeżeniami, zachęcając do kontaktu z działem wsparcia w razie jakichkolwiek wątpliwości.
Choć Gabe’owi Newellowi i spółce się upiekło, tak tego samego nie da się powiedzieć o innych kontrahentach CEVA Logistics. Z przytoczonych przez Digital Foundry doniesień wynika, iż wielu zewnętrznych partnerów firmy potwierdza, że ich bazy danych zostały skopiowane przez osoby nieuprawnione, a poszkodowani klienci otrzymują wiadomości o wycieku danych.











0 komentarzy