Przejdź do treści

Układy CPU LGA 1700 od Intela mają zostać z nami jeszcze na długo, a wszystkiemu winne jest zapotrzebowanie na pamięć DDR5

3 minuty czytania

Już w niedalekiej przyszłości starsze generacje procesorów mogą okazać się stałymi – jeśli nie podstawowymi – elementami ofert wielu producentów, a wszystkiemu winny jest jak zawsze kryzys pamięci RAM.

Robert Hallock, wiceprezes i dyrektor generalny kanału dla entuzjastów w firmie Intel, wypowiedział się w najnowszym wywiadzie dla serwisu Tom’s Hardware, że architektura Raptor Lake ma stać się częścią oferty Intela na wiele kolejnych lat. Intel nie planuje rezygnacji z architektury Raptor Lake, a wręcz przeciwnie – firma twierdzi, że pracuje nad uspokojeniem sytuacji związanej z podażą i ceną układów tej serii. Procesory Raptor Lake plasują się obecnie wśród najlepszych procesorów do grania, nie tylko ze względu na słabe wyniki architektury Arrow Lake ale także z powodu wysokich cen pamięci DDR5.

Inwestycja w Raptor Lake mogła być jedną z twoich lepszych decyzji

W przyszłości produkty w technologii 10 nm, takie jak Raptor Lake, będą stanowić kluczową część oferty, którą chcę udostępniać klientom przez wiele kolejnych lat. LGA 1700 to wciąż dobre gniazdo. Wiele osób nadal interesuje się pamięcią DDR4, więc będziemy ją nadal oferować, a ceny z czasem się ustabilizują. Wrócą do normy. Taki jest plan.

Robert Hallock

Niedobór pamięci RAM uniemożliwia użytkownikom budującym komputery z ograniczonym budżetem przejście na nową i bezprecedensowo drogą platformę DDR5. Wygląda na to, że w odpowiedzi na ten problem firma Intel chce, aby Raptor Lake pozostał kluczowym elementem jej planu rozwoju jeszcze przez długi czas. W czerwcu serwis Tom’s Hardware informował, że producenci płyt głównych zwiększają produkcję płyt opartych na standardzie DDR4 z gniazdem LGA 1700 (gniazdo wykorzystywane przez procesory Raptor Lake), a obecnie obserwujemy wprowadzanie tych produktów na rynek. Zaledwie kilka dni temu firma Gigabyte zaprezentowała nową płytę główną z gniazdem LGA 1700 obsługującą pamięć DDR4.

Płyty główne stanowiły jeden z problemów związanych z platformami Raptor Lake opartymi na pamięci DDR4. Były one swego rodzaju rozwiązaniem tymczasowym w okresie przejścia Intela na nowy rodzaj pamięci DDR5 i wraz ze spadkiem cen pamięci DDR5 – w dużej mierze straciły resztki swojej popularności. Obecnie sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Od momentu rozpoczęcia się kryzysu cenowego związanego z pamięcią DDR5, zapasy procesorów Raptor Lake zaczęły znacząco się kurczyć, częściowo z powodu zwiększonego popytu (przynajmniej według Hallocka), a prawdopodobnie również z powodu stopniowego wycofywania tych starszych produktów z rynku.

Jeśli ludzie zamierzają wybrać tańszy sprzęt, to nadal chcą mieć najszybszy sprzęt, na jaki mogą sobie pozwolić, a takimi właśnie okazały się procesory Alder Lake i Raptor Lake. Doszło więc do nagłego wzrostu popytu na te komponenty — czego z pewnością nie dało się przewidzieć na etapie produkcji płytek półprzewodnikowych i montażu, na długo przed tym momentem. Takie rzeczy są bardzo trudne do przewidzenia.

Robert Hallock

Obserwowalna obecnie niestabilna sytuacja w zakresie zapasów i cen wspomnianych układów wynika z „nagłego wzrostu popytu” na procesory Raptor Lake, który nastąpił w momencie, gdy kryzys cenowy dotyczący pamięci RAM zaczął nabierać tempa i sama firma Intel przyznaje, że nie przewidziała tego zjawiska.

Być może w przyszłości doczekamy się zupełnie nowej segmentacji rynku

Hallock wskazuje w wywiadzie, że już wkrótce możemy spodziewać się wzrostu zapasów procesorów Raptor Lake, choć nie sprecyzował on, jak będą wyglądały. Według najświeższych informacji producenci płyt głównych przygotowują się na Raptor Lake Next – rzekomo kolejną serię odświeżonych modeli, których premiera ma nastąpić na początku przyszłego roku. Warto zwrócić również uwagę na procesory Bartlett Lake, które wykorzystują wyłącznie rdzenie typu P i są przeznaczone wyłącznie do zastosowań wbudowanych.

Chociaż Intel podejmuje wysiłki w celu poprawy podaży procesorów Raptor Lake — czy to poprzez zwiększenie zapasów, czy też wprowadzenie serii Raptor Lake Next — nie odbywa się to kosztem komponentów nowej generacji z serii Nova Lake. Hallock wskazał, że zarówno Intel, jak i szeroko pojęta branża rozważają rozdzielenie oferty dla segmentu mainstreamowego od oferty dla entuzjastów ze względu na presję cenową w innych segmentach rynku.

0 komentarzy

Zostaw komentarz