Stellar Blade trafi 5 listopada na Switcha 2, więc do premiery zostało jeszcze trochę czasu, ale w eShopie Nintendo możecie już znaleźć demo produkcji studia Shift Up. Okazało się, że wersja demonstracyjna korzysta z generowania klatek by uzyskać 60 fps, co nie jest najlepszym rozwiązaniem, a na dodatek nie da się go wyłączyć. Twórcy zareagowali jednak dość szybko na krytykę ze strony graczy i zapowiedzieli, że w pełnej wersji gry będzie można bawić się bez technologii frame generation.
Generowanie klatek będzie opcjonalne
Wczoraj wieczorem na oficjalnym koncie Stellar Blade w serwisie X pojawił się wpis, w którym twórcy zapewnili graczy, że słuchają ich uwag i dostosowują swoją produkcję do ich oczekiwań.
„Dziękujemy wszystkim, którzy do tej pory grali w demo Stellar Blade Complete Edition na Nintendo Switch 2. Śledziliśmy wasze opinie bardzo uważnie i zdecydowaliśmy się dodać przełącznik Frame Generation przy premierze. Mamy nadzieję, że dzięki temu będziecie mogli grać w sposób, który najlepiej wygląda i sprawia wam frajdę!” – twórcy Stellar Blade
Nie tylko Stellar Blade dostanie generowanie klatek
Warto też pamiętać, że twórcy Stellar Blade nie są jedynymi, którzy decydują się na taki zabieg, na Switchu 2. Kilka dni temu Capcom ogłosił, że w Dragon’s Dogma 2 na konsoli Nintendo także zostanie wykorzystana technologia generowania klatek, by uzyskać „odpowiednik” trybu wydajności w 60 fps. Kluczowe jest tu jednak słowo „odpowiednik”, bowiem frame generation z zamyśle nie było projektowane, jako rozwiązanie działające poniżej 60 fps. Jego celem było „upłynnianie” gier, które już działały w 60 klatkach na sekundę po to, żeby uzyskać jeszcze lepszą płynność na monitorach o wysokiej częstotliwości odświeżania (np. na panelach 144Hz czy 240 Hz).
W przypadku, gdy gra „natywnie” renderowana jest w okolicy 60 klatek na sekundę, opóźnienia są relatywnie niskie i nie ma też zbyt dużej ilości artefaktów. Jeśli włączymy frame generation przy 30 fps, to zachodzi duże ryzyko wystąpienia znacznych opóźnień oraz sporej ilości artefaktów, szczególnie w ruchu. Capcom zapewnia jednak, że w Dragon’s Dogma 2 generowanie klatek będzie całkowicie opcjonalne i każdy będzie mógł indywidualnie dostosować grę do swoich upodobań.











0 komentarzy