Firma SpaceX ogłosiła niedawno plany stworzenia „najbardziej zaawansowanej sieci komórkowej na świecie” z wykorzystaniem swoich satelitów Starlink, jednak same satelity to za mało. Taka usługa wymaga również infrastruktury naziemnej oraz wystarczającej ilości pasma, by mogła funkcjonować, a Starlink nie dysponuje żadnym z tych elementów. To chyba kolejny przykład zderzenia się wielkich ambicji firmy należącej do Elona Muska z rzeczywistością – a ta nie rysuje się dla realizacji odważnych planów najlepiej.
Dyrektor generalny T-Mobile, Srini Gopalan, nie widzi miejsca dla operatora MVNO współpracującego z firmą SpaceX
Z doniesień serwisu TechRadar wynika, że pierwotnym planem firmy było uruchomienie usługi MVNO (wirtualnego operatora sieci komórkowej) poprzez nawiązanie współpracy z T-Mobile, Verizon lub AT&T i uzyskanie dostępu do ich infrastruktury. Wszystkie trzy firmy odrzuciły jednak propozycję SpaceX, a dyrektor generalny T-Mobile, Srini Gopalan, posunął się ostatnio nawet do stwierdzenia, że „technologia satelitarna jest gorszą wersją FWA, charakteryzującą się jeszcze większymi ograniczeniami, na przykład w zakresie rozmiaru wiązki”.
Dopytany o to podczas ostatniej telekonferencji dotyczącej wyników finansowych T-Mobile za III kwartał, Gopalan stwierdził, że podejście operatora do wirtualnych operatorów komórkowych (MVNO) nie uległo zmianie. Umowa musi zapewniać dostęp do nowego rynku docelowego, nowych kanałów dystrybucji lub nowych możliwości. Ponieważ T-Mobile postrzega usługi satelitarne jako produkt uzupełniający, współpraca z SpaceX w ramach modelu MVNO nie spełnia żadnego z tych kryteriów. Nie pomogłoby to również w realizacji planów firmy dotyczących sztucznej inteligencji na urządzeniach brzegowych, ponieważ T-Mobile już rozbudowuje swoją sieć 5G SA i zmierza w kierunku 6G.
Nie widzę miejsca dla operatora MVNO współpracującego z SpaceX ani po stronie konsumentów, ani w obszarze fizycznej i brzegowej sztucznej inteligencji
Srini Gopalan, dyrektor generalny T-Mobile
Według Gopalana fakt, że SpaceX byłaby klientem T-Mobile – lub odwrotnie – stanowiłby po prostu umowę handlową. Operator ten współpracuje już w bardzo podobny sposób z firmą T-Satellite w zakresie usług satelitarnych. Dodał również, że „z wielką chęcią rozważyłby umowę dotyczącą odsprzedaży produktu uzupełniającego, ale operator wirtualny (MVNO) to zupełnie inna sprawa”.
SpaceX może jednak w przyszłości stworzyć funkcjonującą sieć komórkową i stanowić poważną konkurencję
Taki obrót spraw może stanowić poważny problem dla SpaceX. Wygląda na to, że firma najprawdopodobniej będzie musiała na razie polegać głównie na swoich satelitach. Jednak – jak podaje serwis GSMArena – dzięki planom wystrzelenia 15 000 nowych satelitów, wynajęcia 80 000 lokalizacji wież komórkowych oraz ewentualnej instalacji stacji bazowych sieci komórkowej na istniejących antenach Starlink, firma ta mogłaby w końcu stworzyć funkcjonującą sieć komórkową — i stanowić zagrożenie dla wymienionych wyżej innych sieci komórkowych.











0 komentarzy