Z pewnością kojarzycie przeznaczony dla klientów poszukujących laptopa w niskiej cenie twór firmy Apple jakim jest MacBook Neo. Wydany lekko ponad pół roku temu, ledwo zdążył tak naprawdę ostygnąć i już doczekał się dwóch znaczących fal podwyżek. Dwóch. Serio. W marcu nazwałem go genialną propozycją dla wszystkich mniej wymagających użytkowników – nie znaleźlibyście lepszej propozycji w segmencie laptopów z Windowsem. Zwłaszcza biorąc pod uwagę zniżkę edukacyjną, po której cena urządzenia wynosiła 2 499 złotych. Teraz? Teraz MacBook Neo to smutny przykład i podsumowanie wszystkiego, co z rynkiem sprzętu komputerowego jest nie tak. A będzie chyba tylko gorzej.
To kolejna fala podwyżek – MacBook Neo drożeje w zawrotnym tempie
MacBook Neo zadebiutował 11 marca 2026 roku w cenie początkowej 2 999 złotych za tańszy wariant z 256 GB pamięci masowej i bez Touch ID. Klienci korzystający ze zniżki edukacyjnej mogli zakupić go w jeszcze niższej cenie 2 499 złotych, co stanowiło moim zdaniem wtedy ofertę nie do przebicia dla osób poszukujących taniego Maca do podstawowych (a nawet tych delikatnie bardziej wymagających) zadań biurowych. Znajdujący się na pokładzie urządzenia procesor Apple A18 Pro momentami w niczym nie odstaje od legendarnego układu Apple M1. Jest nawet o około 11% szybszy w testach jednowątkowych i zużywa stosunkowo mniej energii. To się nie mogło nie udać – nic tylko brać.

Źródło: https://www.apple.com/pl-edu/shop/buy-mac/macbook-neo/
Niestety już w czerwcu tego roku doszło do pewnego rodzaju apokalipsy cenowej w sklepie giganta z Cupertino. Podwyżki cen dotknęły większość urządzeń, w tym MacBooka Neo, którego cena początkowa wzrosła do 3 499 złotych. Cena ze zniżką edukacyjną skoczyła zatem do pierwotnej ceny z okresu premiery, czyli 2 999 złotych. Nie da się zaprzeczyć, że była to znacznie mniej atrakcyjna oferta, ale wciąż mogliśmy tutaj mówić o urządzeniu za mniej niż 3 000 złotych. Marne pocieszenie, wiem.
Nadeszła końcówka października, a wraz z nią premiery najnowszych MacBooków Pro m. in. z układem M6 i dotykowym ekranem OLED. Zapytacie pewnie co tak drogie urządzenia mogą mieć wspólnego z „budżetowymi”? Ano to, że aktualizacja sklepu Apple stała się okazją do wprowadzenia nowych podwyżek cen w praktycznie większości pozostałych laptopów w ofercie. Tak, cena początkowa MacBooka Neo wynosi obecnie 3 699 złotych.
Apple obcięło wartość zniżki edukacyjnej – studenci zapłacą więcej
Najlepsze jednak na koniec. Myśleliście, że po najnowszej podwyżce cena ze zniżką edukacyjną będzie wynosić 3 199 złotych, tak jak nakazywałaby logika? Otóż nie. Apple oficjalnie zmniejszyło wysokość zniżki z 500 złotych do zaledwie 270 złotych – MacBook Neo w sklepie dla sektora edukacji kosztuje obecnie 3 429 złotych. W lekko ponad pół roku cena tego urządzenia została podniesiona o około 40%. „Budżetowa” propozycja drożeje w zawrotnym tempie. Jeśli dalej tak pójdzie, to przy okazji premiery kolejnego modelu MacBook Neo, ujrzymy ceny początkowe porównywalne do cen MacBooków Air sprzed tegorocznych podwyżek.











0 komentarzy