AI powie Ci o co chodzi w filmie na YouTube
Microsoft wprowadził właśnie ciekawy dodatek do przeglądarki Edge. W stabilnej wersji programu Copilot ma możliwość podsumowania treści wideo np. z YouTube i pokazania nam go w formie tekstu.
Od pewnego czasu w przeglądarce Edge można było skorzystać z wielu funkcjonalności AI napędzanych przez Copilota. Wśród najpopularniejszych opcji znajdują się podsumowania AI, dzięki którym można szybko uzyskać streszczenie informacji z danej strony w wygodnej i lekkostrawnej formie. Przydaje się to szczególnie w przypadku długich artykułów, z dużą ilością danych, które nie zawsze są w jednym miejscu.
Okazało się, że Microsoft poszedł o krok dalej i dzięki najnowszej aktualizacji przeglądarki Edge, wyposażył Copilota także w możliwość podsumowywania treści wideo pochodzących z YouTube'a.
Aktualizacja pojawiła się u mnie dziś, czyli 16 lutego i zainstalowała się automatycznie. Podsumowanie AI można wywołać na dwa sposoby. W pierwszym wystarczy najechać kursorem myszy na wideo i wcisnąć przycisk "Podsumuj klip wideo" w szarym, pływającym okienku u góry ekranu. W drugim trzeba kliknąć na przycisk Copilota w prawym górnym roku przeglądarki Edge i wybrać z listy opcję "Podsumuj to wideo".
Obie te czynności służą dokładnie do tego samego i nadal nie mogę się nadziwić temu, jaki brak spójności prezentuje tu Microsoft. Skoro obie opcje dają ten sam efekt, to czemu jedna nazywa się "Podsumuj klip wideo", a druga "Podsumuj to wideo"? Nie wiem, ale mnie to irytuje.
Jeśli chodzi o samą jakość podsumować wideo, to jest bardzo dobrze. Copilot podaje sensowne, choć dość ogólnikowe informacje dotyczące wybranego wideo. AI rozwija jednak skrzydła, gdy zapytamy, je o konkretne informacje dotyczące filmu. Jest w stanie wyciągać opinie i konkretne cytaty, przedstawiając je w formie niemal artykułu. Jeśli ciekawi was np. jeden zespół Formuły 1, a oglądacie półgodzinny materiał o całej stawce, to Copilot w bardzo sensowny sposób opowie o tym jednym, podając najciekawsze fragmenty dorzucając własne podsumowania na koniec.
Copilot wyświetla także komunikat "Chcesz uzyskać bardziej precyzyjny film poglądowy ze znacznikami czasu? Zezwalaj funkcji Copilot na krótkie włączanie napisów w celu analizy wideo." Po włączeniu tej opcji faktycznie na ekranie przez chwilę pojawiają się napisy, które Copilot zapewne "czyta" i na ich podstawie udziela dokładniejszych odpowiedzi.
Choć generalnie byłem i nadal jestem sceptyczny względem takich rozwiązań, to muszę pochwalić Microsoft, bo Copilot naprawdę daje sobie radę i nie zmyśla tak, jak zdarzało mu się to wcześniej w przypadku tekstu. AI potrafi wyjąć z wideo naprawdę bardzo konkretne informacje i robi to niemal bezbłędnie.