Wygląda na to, że w niektórych przypadkach o pamięć DDR5 wystawioną w ofertach detalicznych walczą ze sobą już prawie same wyspecjalizowane w tym celu boty. Wiceprezes DataDome opublikował niedawno na swoim LinkedIn wpis informujący, że szkodliwe boty wygenerowały 91% ruchu na stronach produktów DDR5 u jednego z nienazwanych przez niego sprzedawców detalicznych. Oznacza to tyle, że na każdą prawdziwą wizytę przypadało około dziesięciu zautomatyzowanych żądań. Już w marcu bieżącego roku firma stwierdziła, że złośliwe boty odwiedzały strony produktów z pamięcią DDR5 prawie sześć razy częściej niż ruch, za którym stoją prawdziwi ludzie. Problem jest tak duży, że jedna z odnotowanych przez DataDome operacji wygenerowała aż ponad 10 milionów żądań, zanim została przez firmę zablokowana.
Boty nie oszczędzają pamięci żadnego producenta
Pierwotne badanie z marca wykazało również, jak intensywnie systemy te monitorują stan zapasów. W ciągu jednej godziny DataDome zarejestrowało około 50 000 zapytań dotyczących 91 ofert produktowych. Każda oferta otrzymała średnio 551 zapytań, co odpowiada jednej kontroli stanu zapasów co 6,5 sekundy.
Boty nie ograniczały się wyłącznie do zestawów pamięci przeznaczonych do grania. Serwis DataDome odnotował zautomatyzowany ruch skierowany także w przypadku firm Micron, Apacer i innych dostawców pamięci, a także do producentów gniazd i złączy DDR5, w tym Amphenol i TE Connectivity. W żądaniach wykorzystywano również parametry kasujące pamięć podręczną, aby zmusić sprzedawców do wyświetlania aktualnych informacji o stanach magazynowych zamiast stron z pamięci podręcznej.

Skala problemu przybiera na sile już od dawna
Nowa wartość 91% odnosi się tylko do jednego nienazwanego w raporcie sprzedawcy, więc nie należy jej traktować jako reprezentatywnej dla całego rynku DDR5. Odnosi się ona również do żądań kierowanych na strony produktów, a nie do sfinalizowanych zakupów. Niemniej jednak wzrost w stosunku do odnotowanego w marcu stosunku około 6:1 pokazuje, że zautomatyzowane monitorowanie pozostaje nie tylko powszechne, ale stale przybiera na sile, podczas gdy ceny pamięci DDR5 utrzymują się na wysokim poziomie.
Stajemy w obliczu ogromnego problemu i potencjalnej przyszłości, w której zwykli użytkownicy i entuzjaście nie będą mieli szans na zakup nie tylko pamięci, ale być może również wielu innych komponentów komputerowych, gdyż wszystkie te będą zagarniać zautomatyzowane systemy z tylko i wyłącznie jednym celem – przynieść właścicielowi jak największy zysk, kosztem jak największej liczby osób.











0 komentarzy