Według niego gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię, napędzany przede wszystkim rozwojem sztucznej inteligencji i centrów danych, zaczyna wyprzedzać możliwości krajowej infrastruktury energetycznej.
Ryzyko blackoutów już w przyszłym roku
W rozmowie z Financial Times Calvin Butler stwierdził, że ryzyko przerw w dostawach energii jest jak najbardziej realne. Zapytany, czy Amerykanie mogą stracić zasilanie już w 2027 roku, odpowiedział: „absolutnie”.
Prezes Exelonu ujawnił również, że podczas ubiegłej zimy jego firma znalazła się bardzo blisko konieczności ograniczenia dostaw energii dla około 400 tys. odbiorców w czasie największych mrozów. Jak podkreślił, sytuacja z roku na rok staje się coraz trudniejsza.
Boom AI zwiększa zapotrzebowanie na energię
Jednym z głównych powodów rosnącego obciążenia sieci jest dynamiczna rozbudowa centrów danych obsługujących modele sztucznej inteligencji. Trening i działanie nowoczesnych modeli AI wymagają ogromnych ilości energii, a kolejne inwestycje przekładają się na rekordowy wzrost zapotrzebowania na moc.
Skala tego wzrostu jest wyjątkowo dynamiczna. Według analizy firmy doradczej Deloitte zapotrzebowanie centrów danych AI w USA na moc może wzrosnąć ponad trzydziestokrotnie – z 4 GW w 2024 roku do 123 GW w 2035 roku. W 2024 roku sztuczna inteligencja odpowiadała jedynie za 12 proc. z 33 GW całkowitego zapotrzebowania centrów danych na moc, jednak do 2035 roku jej udział może wzrosnąć do około 70 proc. z prognozowanych 176 GW. Deloitte zwraca uwagę, że centra danych zoptymalizowane pod kątem AI zużywają dramatycznie więcej energii niż tradycyjne obiekty – przykładowo obiekt o powierzchni 1 hektara przystosowany do obsługi procesorów graficznych może zwiększyć swoje zużycie energii z 5 do 50 megawatów.
Według prognoz firmy doradczej ICF, na które powołuje się Financial Times, ogólne zużycie energii elektrycznej w USA wzrośnie o około 39 proc. do 2035 roku względem poziomu z 2026 roku. Exelon zwraca uwagę, że infrastruktura przesyłowa i nowe moce wytwórcze nie powstają wystarczająco szybko, aby nadążyć za tym tempem wzrostu.
AI zmienia nie tylko branżę technologiczną
Ostrzeżenie prezesa Exelonu wpisuje się w coraz szerszą debatę o wpływie sztucznej inteligencji na sektor energetyczny. Najwięksi operatorzy sieci i przedsiębiorstwa energetyczne w USA od miesięcy wskazują, że rozwój centrów danych staje się jednym z najsilniejszych czynników wzrostu zapotrzebowania na energię od dekad, wpływając nawet na tak oddalone branże jak… produkcja stali.
Zdaniem przedstawicieli branży utrzymanie stabilności systemu będzie wymagało równoczesnych inwestycji w nowe elektrownie (mówiąc nawiasem, Google zaczął ostatnio inwestować nawet w reaktory fuzyjne), rozbudowę sieci przesyłowych oraz modernizację infrastruktury, która w wielu regionach była projektowana dla znacznie niższego poziomu zużycia energii.











0 komentarzy