Działa to bardzo prosto. Po zainstalowaniu rozszerzenia użytkownik może wybrać Chrome w ChatGPT w wersji przeglądarkowej lub aplikacji desktopowej. Dzięki temu asystent przeanalizuje zawartość otwartych kart i zestawi informacje, np. porównując ceny, funkcje i parametry produktów dostępnych na różnych stronach.
ChatGPT Work może wykonywać zadania w przeglądarce
O ile funkcja odwoływania się do kart była dostępna już wcześniej, o tyle nowością jest teraz możliwość korzystania z tychże kart bezpośrednio w czacie ChatGPT. Aktualizacja rozszerza również możliwości ChatGPT Work: agent może wypełniać formularze, wysyłać wiadomości, pobierać pliki oraz porządkować i grupować otwarte karty. Twórcy oprogramowania tłumaczą, że nowinka ma ułatwić wykonywanie wieloetapowych zadań bez konieczności ciągłego przełączania się między stronami i aplikacjami. Zmiany obejmują również panel boczny z pełnymi możliwościami ChatGPT i dostępem do historii rozmów.
Redakcja poleca
Aktualizacja ta pojawia się po wycofaniu samodzielnej przeglądarki ChatGPT Atlas, o czym dowiedzieliśmy się na wakacjach tego roku, kiedy OpenAI wraz z początkiem sierpnia porzuciło prace nad własnym browserem AI. Wprowadzenie omawianej tu funkcji jest naturalną tego konsekwencją: firma najzwyczajniej stara się wykorzystać już istniejące oprogramowanie zamiast forsować własne rozwiązania. Czy to dobre wyjście? Cóż, na pewno lepsze niż poprzedni pomysł – rozszerzenie według danych Chrome Web Store ma już 7 mln użytkowników. Zupełnie inną kwestią jest jednak to, czy się wśród nich przyjmie.
A co z bezpieczeństwem?
W kwestii bezpieczeństwa oczywiście firma za wiele do powiedzenia nie ma: oczywistym wydaje się, że praca z ChatGPT czy agentami wiąże się z przekazywaniem im wszelkich danych. Warto w tym miejscu również nadmienić, że OpenAI tak czy inaczej wie, co robimy w sieci. A winę za to ponosi plik cookie serwisu ChatGPT.











0 komentarzy