AktualnościNiemcy kolejnym krajem z blokadą mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16. roku życia? Członkowie rządzącej koalicji są niezgodni co do tego pomysłu

Niemcy kolejnym krajem z blokadą mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16. roku życia? Członkowie rządzącej koalicji są niezgodni co do tego pomysłu

Część polityków wchodzących w skład partii CDU, będącej elementem rządzącej koalicji i najbardziej dominującą w niej siłą zarazem, uznała, iż wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci jest niezbędnym krokiem w obecnych czasach. Pomysłowi temu sprzeciwiają się reprezentanci Socjaldemokratycznej Partii Niemiec, uważający takie posunięcie za zbyt drastyczne. Przyszłość blokady ma zostać rozstrzygnięta podczas nadchodzących spotkań.

Niemcy rozważają wprowadzenie zakazu serwisów społecznościowych dla dzieci, ale zdania w tej kwestii są podzielone
Niemcy rozważają wprowadzenie zakazu serwisów społecznościowych dla dzieci, ale zdania w tej kwestii są podzielone
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Czy Niemcy staną się kolejnym państwem, które zdecyduje się na wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci oraz młodzież poniżej 16. roku życia? Chociaż część polityków poparłaby taki pomysł, ma on również zagorzałych wrogów, nawet wśród reprezentantów rządzącej państwem koalicji. Mimo to potencjalna blokada stanie się obiektem debaty członków partii CDU (Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej), z której to wywodzi się obecny kanclerz, Friedrich Merz. Choć wynik rozmów trudno przewidzieć, już sam fakt, że europejskie kraje zaczynają rozważać pójście śladem Australii, symbolizuje koniec obojętności na zagrożenia czyhające na najmłodszych w sieci.

Czy Niemcy odetną dzieci i młodzież od mediów społecznościowych?

Wedle doniesień pochodzących od agencji Reuters, pomysł wprowadzenia zakazu serwisów społecznościowych dla dzieci i młodzieży ma swoich zwolenników w partii CDU. Jednym z nich jest europoseł Dennis Radtke, wedle którego dynamiczny rozwój mediów społecznościowych wyprzedza poziom edukacji medialnej, co stanowi narastający problem, szczególnie wśród nieletnich internautów. Radtke otwarcie poparł wprowadzenie rozwiązania na wzór Australii, argumentując to tym, że portale pokroju Facebooka, Instagrama i X-a są źródłami "fałszywych wiadomości oraz nienawiści".

W opozycji do propozycji wprowadzenia całkowitej blokady stoi m.in. Johannes Schätzl, rzecznik ds. polityki cyfrowej z ramienia Socjaldemokratycznej Partii Niemiec. Mężczyzna wskazał na to, iż co prawda regulacje w tej kwestii są potrzebne, aczkolwiek zadanie prowadzenia kontroli może zostać powierzone samym platformom. Zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom powinno leżeć w interesie serwisów, zaś najmłodszych należy trzymać z daleka od "agresywnych algorytmicznych systemów rekomendacji". Schätzl nadmienił także, że jest świadom tego, iż media społecznościowe stanowią zagrożenie dla dzieci, niemniej portale pokroju TikToka stanowią nieocenione narzędzie do kształtowania opinii oraz uczestnictwa w społeczności.

Inicjatywa odcięcia młodzieży od serwisów społecznościowych została zapoczątkowana przez odłam CDU z północnego kraju związkowego Szlezwik-Holsztyn. Jak wychwycił dziennik Bild, reprezentanci partii wezwali do rozmów nad pomysłem, jakim jest wprowadzenie "ustawowego minimalnego wieku 16 lat dla otwartych platform, któremu towarzyszy obowiązkowa weryfikacja wieku, wyznacza jasną granicę ochronną i uwzględnia szczególne potrzeby rozwojowe młodych ludzi". We wniosku zawarto wzmianki na temat Facebooka, Instagrama oraz TikToka, niemniej pełna lista portali, które zostałyby objęte zakazem, nie została podana do opinii publicznej.

Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy rozstrzygną się losy wprowadzenia minimalnego wieku wymaganego do zostania użytkownikiem mediów społecznościowych w Niemczech, acz pewne jest to, że potencjalny przepis czeka długa i bolesna przeprawa.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Wybrane dla Ciebie