Kolejna generacja kart graficznych Nvidii nie zadebiutuje na rynku tak szybko, jak liczyliby na to entuzjaści nowinek technologicznych. Według doniesień ze strony znanego leakera, niejakiego kopite7kimi, premiera układów z serii RTX 60 została przełożona co najmniej na 2028 rok. Mając na względzie bieżący stan rynku, objawiający się wszechobecną drożyzną i brakami podzespołów, decyzja giganta z Santa Clara zdaje się naturalną koleją rzeczy. Pytaniem pozostaje, czy najbliższe miesiące przyniosą odwilż, czy też problemy jedynie się nasilą i jeszcze bardziej dadzą w kość konsumentom.
RTX-y 5080 najwcześniej w 2028 roku?
Wspomniany już kopite7kimi przekazał za pośrednictwem X-a, iż procesory graficzne z rodziny GR20x pojawią się najwcześniej w 2028 roku, co oznacza, że ich premiera została przesunięta już po raz wtóry.
Leaker napisał również, że wyciągnął wnioski z minionych zdarzeń, w związku z czym „postara się zminimalizować aktualizacje, dopóki nie będzie miał konkretnych informacji”.
Jak w międzyczasie dostrzegła redakcja portalu Insider Gaming, podobna informacja padła z ust informatora znanego jako Kepler_L2. Zaznaczył on, iż większość nowej generacji układów od Nvidii oraz AMD ujrzy światło dzienne najwcześniej za dwa lata. Jedynym potencjalnym wyjątkiem w 2027 roku ma być pojedyncza karta od AMD oparta na architekturze RDNA 5, choć jej premiera również stoi pod znakiem zapytania i niewykluczone, że zostanie przełożona.


Oczywiście do przytoczonych rewelacji należy podchodzić z pewną dozą sceptycyzmu, albowiem ani Nvidia, ani AMD, nie zabrali oficjalnie głosu w tej sprawie. Mając jednak na uwadze to, że żadna z firm nie chwali się swoją nową technologią, możemy zakładać, iż przewidywania leakerów niosą w sobie sporo prawdy.











0 komentarzy