Chociaż sztuczna inteligencja zdążyła się już wepchać z butami do praktycznie każdego aspektu życia, zainteresowanie generowanymi z pomocą AI treściami zdaje się szorować po dnie. Jak podaje portal Kotaku, powołując się na raport przygotowany popularny sklep z zasobami 3D CGTrader, mimo hurtowej ilości „twórczości” algorytmów w sprzedaży, nabywców skorych do wyłożenia na nie swoich pieniędzy jest niewielu.
Zainteresowanie na modele 3D jest, ale niekonieczne na te wygenerowane przez AI
Jak podkreślono, CGTrader to jeden z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych serwisów umożliwiających kupno oraz sprzedaż modeli 3D wykorzystywanych w grach wideo, animacjach czy druku 3D. Oznacza to tyle, iż dane, którymi dzieli się portal, można uznać za wartościowe i reprezentatywne dla całej branży. Napomknięty raport zawiera kilka ciekawych wniosków, nad którymi warto się przynajmniej na chwilę pochylić.
Co najważniejsze, około jedna szósta (a dokładniej 17%) wszystkich nowych modeli 3D trafiających na platformę została stworzona przy użyciu sztucznej inteligencji. Czy to dużo, czy też mało – to już zależy od osobistego spojrzenia na sprawę. Osobiście spodziewałbym się o wiele wyższego współczynnika, więc sądzę, że tragedii nie ma – tym bardziej że mimo zalewu rynku nowymi ofertami przez osoby wysługujące się AI, materiały te odpowiadają za zaledwie 1% całkowitej sprzedaży w serwisie. Zdecydowana większość wygenerowanych trójwymiarowych obiektów zalega w katalogu platformy i zbiera cyfrowy kurz, nie generując żadnego zysku, a wzrok konsumentów w lwiej części przypadków pada na twórczość ludzi z krwi i kości.
Jakość modeli stworzonych przez AI pozostawia wiele do życzenia
Ankieta przeprowadzona wśród użytkowników CGTrader jasno wyjaśnia przyczyny braku sukcesu komercyjnego wygenerowanych modeli. Głównym powodem, dla którego kupujący rezygnują z zakupu zasobów wyprodukowanych przez AI, jest ich rozczarowująca jakość. Zaledwie 5% kupujących deklaruje zadowolenie z dotychczasowych zakupów modeli wygenerowanych przez algorytmy, a jeszcze mniej, bo 4% wszystkich użytkowników platformy, jest zdania, iż sztuczna inteligencja w obszarze projektowania 3D sprawdza się względnie przyzwoicie.
Wskazano przy tym na dość poważny błąd w rozumowaniu domorosłych handlarzy – skoro ktoś jest w stanie osobiście odpalić narzędzie, wpisać prompta i w ciągu kilku chwil otrzymać pożądany model (a przynajmniej jego imitację), to nie ma sensu płacić pośrednikowi o znikomym wkładzie w ten proces.
Problemy z upychaniem AI na siłę
Redakcja Kotaku wychwyciła, że w marcu ubiegłego roku CGTrader podpisał umowę z chińskim Tencentem w celu „usprawnienia wprowadzenia inicjatyw związanych ze sztuczną inteligencją na rynek, a także udoskonalenia modeli tworzonych przez użytkowników”. Tym samym rzeczony serwis wpisuje się w szerszy trend wpompowywania milionów dolarów w AI i jej wytwory, za które, jak dowodzi omawiany raport, praktycznie nikt nie chce płacić.










0 komentarzy