SpaceX z taryfą ulgową. Amerykańska rada pracy zrzekła się z nadzoru nad firmą Elona Muska
Amerykańska Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy, po trwającej przeszło dwa lata batalii z Muskiem, wynikłej w związku ze zwolnieniem ośmiu pracowników SpaceX krytykujących poczynania Elona Muska, podjęła decyzję o zakończeniu sporu. Oficjalny powód tej decyzji nie jest znany, niemniej wiele wskazuje na to, iż do rozwiązania konfliktu przyczyniła się opinia wydana przez odrębną agencję.
Musk ma na pieńku z Krajową Radą ds. Stosunków Pracy Stanów Zjednoczonych (ang. National Labor Relations Board, NLRB) już od dłuższego czasu, kiedy to do instytucji dotarły informacje na temat tego, jakoby miliarder był odpowiedzialny za zwolnienie 8 inżynierów SpaceX za krytykowanie swojej osoby. Dochodzenie w tej sprawie toczyło się na przestrzeni minionych 2 lat, niemniej, wedle relacji portalu Bloomberg, właśnie dobiegło ono końca w dość nieoczekiwany sposób. Regulator złożył broń i przekazał, iż to koniec jego prawnej batalii prowadzonej przeciw miliarderowi i dowodzonemu przez niego przedsiębiorstwu. Jakby tego było mało, Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy USA zaznaczyła, że nie ma zamiaru wchodzić w podobny konflikt ze SpaceX w przyszłości. Elon może więc odtrąbić zwycięstwo, zaś jego byli pracownicy oraz ich prawnicy z pewnością pozostają nieusatysfakcjonowani.
SpaceX z taryfą ulgową
Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy poinformowała o umorzeniu sprawy toczącej się w związku z wypowiedzeniem umów inżynierom SpaceX krytykującym swojego przełożonego i jego posunięcia. Powodem, dla którego dwuletnie dochodzenie zostało wstrzymane, a efekty działań śledczych wyrzucone do kosza, jest podobno interwencja ze strony innej federalnej agencji w postaci Krajowej Rady Mediacji Stanów Zjednoczonych (NMB). Jej przedstawiciele orzekli, iż rozwiązanie sporu między byłymi pracownikami przedsiębiorstwa a Muskiem pozostaje w gestii NMB, a nie NLRB.
Danielle Pierce, dyrektor regionalna rzeczonej instytucji, wedle listu, z którego treścią miała okazję zapoznać się redakcja Bloomberg, stwierdziła, iż "Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy nie ma jurysdykcji nad Pracodawcą, dlatego też zarzuty zostają oddalone".
Jak zauważyła agencja Reuters, już w sierpniu ubiegłego roku SpaceX odniosło znaczące zwycięstwo w tej kwestii, albowiem sąd apelacyjny przyznał rację firmie i przychylił się do jej stwierdzenia, że "struktura NLRB jest prawdopodobnie niezgodna z prawem". Agencji zakazano wszczynania postępowania przeciwko producentowi rakiet, a wspomniane oświadczenie wydane przez NMB było zwieńczeniem pasma porażek, jakim okazała się próba wyciągnięcia konsekwencji przeciwko biznesmenowi.
Amerykańska Krajowa Rada Mediacji sprawuje nadzór nad spółkami lotniczymi oraz kolejowymi, z kolei Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy odpowiada za kontrolę nad reprezentantami sektora prywatnego, do którego zaliczają się firmy pokroju Boeinga, który to, pod kątem charakteru prowadzonej działalności, jeść dość zbieżny ze SpaceX.
Dziennikarze Reuters poprosili wszystkie strony sporu o zabranie głosu w opisywanej sprawie. NMB oraz SpaceX zignorowali wiadomość, z kolei NLRB kategorycznie odmówiło prowadzenia rozmów na ten temat z mediami.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl