Telewizor na abonament? Kontrowersyjny pomysł LG już wystartował w Wielkiej Brytanii
Jeśli macie dość wszechobecnych abonamentów, zanosi się na to, że plany niektórych firm technologicznych nie przypadną wam do gustu. LG ruszyło z innowacyjnym program pozwalającym na wypożyczenie telewizora na okres nawet kilku lat, a wysokość miesięcznych opłat jest ściśle uzależniona od wybranego modelu TV oraz długości trwania zobowiązania. Usługa nazwana została LG Flex i na chwilę obecną dostępna jest wyłącznie na terenie Wielkiej Brytanii.
Jak wiele osób będzie skorych zrezygnować z kupna wymarzonego telewizora na rzecz wypożyczenia wybranego modelu na okres roku, dwóch lub trzech lat? Tego prawdopodobnie dowiemy się już wkrótce za sprawą pomysłu południowokoreańskiej firmy LG, która postanowiła uruchomić abonament na TV w Wielkiej Brytanii. LG Flex, bo tak została nazwana rzeczona usługa "zapewnia elastyczny sposób dostępu do produktów premium LG przy zerowym koszcie początkowym". Przy okazji zapomniano wspomnieć o tym, że o ile rozpoczęcie umowy rzeczywiście nie jest obarczone dodatkowymi kosztami, tak jej zakończenie już tak, albowiem demontaż urządzenia, jego zapakowanie oraz odbiór przez techników wyceniono na 50 funtów.
Brytyjczycy mogą wypożyczyć telewizor LG
Wedle informacji zawartych na stronie internetowej LG, klienci programu Flex mogą zdecydować się na umowę na czas nieokreślony lub wybrać plan o długości 12, 24, a nawet 36 miesięcy. Drugie z rozwiązań ma być gwarantem niższych rat, a zakończenie okresu subskrypcji wcale nie musi równać się pożegnaniu z TV. Jeśli taka będzie wola abonenta, może on przedłużyć subskrypcję lub przejść na rozliczenie miesięczne. Celem realizacji tego przedsięwzięcia LG nawiązało współpracę z Raylo, a firma ta odpowiada za pośrednictwo w płatnościach.
Miłym dodatkiem jest to, że południowokoreański gigant technologiczny nie ma zamiaru rozdawać na lewo i prawo kar za zużycie wypożyczonego sprzętu. Jak napisano w sekcji poświęconej najczęściej zadawanym pytaniom: "Oferujemy uczciwą politykę zużycia. Możesz zwrócić urządzenie z widocznymi śladami użytkowania, takimi jak zarysowania, drobne wgniecenia lub zmiany w lakierze". Oczywiście zasada ta nie tyczy się przypadków, w których telewizor został poważnie uszkodzony, a zdarzenie to miało miejsce z winy użytkownika. W takich sytuacjach korporacja rości sobie prawo do naliczenia opłaty za naprawę zgodnie ze stawkami określonymi w umowie.
Co ważne, decyzja o otrzymaniu TV w ramach LG Flex jest uzależniona od wstępnej oceny zdolności kredytowej – analogicznie, jak ma to miejsce w przypadku zakupu sprzętu na raty w jednym ze sklepów.
Na chwilę obecną w ramach abonamentu do wyboru dostępnych jest 77 urządzeń. W głównej mierze są to właśnie telewizory (np. 65 inch LG OLED evo AI G5 4K Smart TV 2025), acz zdarzają się także soundbary (LG Soundbar for TV with Dolby Atmos 3.1.1 Channel US70TY 2024), zestawy kina domowego (które, mimo obecności na stronie, pozostają niedostępne do zakupu), jak i monitory (45" LG UltraGear OLED Gaming Monitor). W katalogu produktów znajdziemy zarówno te tańsze, jak i naprawdę drogie modele z najwyższej półki.
Nie wiadomo, kiedy program LG Flex wykroczy poza Wielką Brytanię, ani też czy w ogóle będzie miało to miejsce. Popularyzacja abonamentów stała się już faktem i, jak widać na załączonym przykładzie, nawet sprzęt elektroniczny zaczyna być udostępniany w takim formacie. Wizja Jeffa Bezosa, wedle której nie będziemy mieli własnych komputerów, a zamiast tego płacili za dostęp do tych znajdujących się tysiące kilometrów dalej, zdaje się powoli realizowac.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl