Valve potwierdziło: Cenę i datę premiery Steam Machine poznalibyśmy szybciej, gdyby nie drożejąca pamięć
Jako że wokół potencjalnej ceny oraz daty premiery Steam Machine zdążyło już zaroić się od plotek, Valve postanowiło oficjalnie odnieść się do pogłosek i uciąć wszelkie spekulacje. W skrócie – pierwotnie przedsiębiorstwo planowało podzielić się ze społecznością szczegółami na temat swojego urządzenia już w przeszłości, niemniej sytuacja na rynku pamięci oraz rosnące koszty podzespołów wymusiły na Gabie Newellu i jego współpracownikach zmianę planów.
Na stronie Steama pojawił się wpis zatytułowany "Sprzęt Steam: terminy wydania i inne najczęściej zadawane pytania", w którym to Valve postarało się wyjaśnić przynajmniej niektóre z nieścisłości dotyczących nadchodzących urządzeń. Firma podkreśliła, iż jest świadoma tego, że konsumenci z niecierpliwością czekają na jakiekolwiek wieści w kontekście cen oraz dat premiery nie tylko Steam Machine, ale także Steam Frame oraz Steam Controllera. Niestety, w obszarze tym nie zaszła żadna istotna zmiana, a niezwykle istotne dla potencjalnych nabywców informacje nadal pozostają nieznane. Na osłodę producent dodał, że nie w taki sposób zaplanował sobie promocję swoich dzieł, a gdyby nie zawierucha na rynku pamięci i mrożące krew w żyłach koszty RAM-u oraz innych komputerowych podzespołów, już od pewnego czasu wiedzielibyśmy, kiedy Steam Machine trafi na rynek i ile musielibyśmy za nią zapłacić.
Przez zamieszanie na rynku wciąż nie znamy daty premiery oraz ceny Steam Machine
Wczoraj, za pośrednictwem wypowiedzi szefowej AMD, dowiedzieliśmy się, że Steam Machine ma ukazać się w ciągu najbliższych miesięcy. Informacja ta została oficjalnie potwierdzona przez Valve, a twórcy Steama wprost napisali, że "cel, jakim jest wydanie wszystkich trzech produktów w pierwszej połowie roku, nie uległ zmianie". Mimo to Gabe Newell i spółka utrzymują, że konkretne ceny oraz daty wydania urządzeń wciąż nie zostały ustalone. Przedsiębiorstwo czeka z ich ujawnieniem do momentu, aż będzie pewne słuszności swojej decyzji.
Jak napisano w oświadczeniu:
Kiedy zapowiedzieliśmy te produkty w listopadzie, planowaliśmy, że do tej pory podzielimy się z wami konkretnym cennikiem i datami wydania. Jednak niedobory pamięci oraz nośników danych, o których zapewne słyszeliście w całej branży, od tamtego czasu gwałtownie się pogłębiły. Ograniczona dostępność i rosnące ceny tych kluczowych komponentów oznaczają, że jesteśmy zmuszeni przyjrzeć się po raz kolejny naszemu dokładnemu terminarzowi wydania oraz cenom (szczególnie jeśli chodzi o Steam Machine oraz Steam Frame).
Podczas wyceny Steam Machine, Steam Frame oraz Steam Controllera Valve musi mieć na uwadze dynamicznie zmieniającą się sytuację na rynku, a to nie ułatwia działania. Firma zobowiązała się do trzymania ręki na pulsie i dzielenia się wszelkimi nowymi doniesieniami tak szybko, jak tylko będzie to możliwe, oczywiście mając przy tym na względzie czynniki zewnętrzne. Biorąc pod uwagę, iż plany co do debiutu urządzeń przed nadejściem lipca nie uległy zmianie, a przedsiębiorstwo postanowiło wreszcie grać w otwarte karty, być może interesujące wszystkich dane poznamy już wkrótce. Póki tak się nie stanie, warto trzymać rękę na pulsie i obserwować blog, na którym to regularnie mają pojawiać się świeże informacje na temat tytułowego urządzenia oraz jego rodzeństwa.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl