Valve planuje wysyłkę Steam Machine "na początku tego roku". Kiedy komputery trafią do nabywców?
Co w tym wszystkim najistotniejsze, zawarte w tytule "na początku tego roku" jest jedyną dostępną informacją w kontekście potencjalnych wysyłek Steam Machine. Nie wiadomo więc, czy urządzenia zaczną trafiać do swoich nowych właścicieli w maju, kwietniu, marcu, czy też w przyszłym tygodniu.
Ostatnie spotkanie ds. wyników finansowych AMD okazało się istną kopalnią informacji na temat nadchodzącego sprzętu oraz nowinek technologicznych. Nie tylko dowiedzieliśmy się, że nowy Xbox może zadebiutować już w 2027 r. (co jednak nie zostało oficjalnie potwierdzone przez Microsoft), ale również tego, iż "Valve jest na dobrej drodze, aby rozpocząć wysyłkę urządzeń Steam Machine opartego na procesorach AMD na początku tego roku". Fakt faktem, ów "początek tego roku" nie doczekał się bardziej obszernego wyjaśnienia, więc równie dobrze może oznaczać to kwiecień lub marzec, co i bieżący miesiąc. Wypowiedź Lisy Su jednak dość dobitnie sugeruje, że Valve kontynuuje swoje plany mimo mało przyjemnej sytuacji panującej na rynku pamięci, co pozwala z optymizmem spoglądać w przyszłość.
Wysyłka Steam Machine rozpocznie się "na początku tego roku"
Od momentu ogłoszenia istnienia Steam Machine Valve wskazywało na tegoroczną datę premiery, acz dotyczące jej szczegóły nie zostały przekazane. Jak się później okazało, firma sama nie przewidziała, że kryzys w sektorze RAM-u i drastycznie rosnące ceny tego komponentu pecetów mogą aż tak dać się jej we znaki. Lisa Su, CEO AMD, przekazała, że rynek komputerów osobistych, choć podobno niezwykle ważny dla producentów technologii, raczej zaliczy w tym roku spadek powodowany "presją inflacyjną związaną z cenami towarów, w tym pamięci".
Podobnie jak data premiery, tak i cena Steam Machine pozostaje owiana mgłą tajemnicy (choć miały miejsce przecieki wskazujące na to, że tanio nie będzie). Jako że sprzęt ma dysponować 16 GB RAM (co oszałamiającą liczbą nie jest, biorąc pod uwagę, że high-endowe pecety mają już nawet 128 GB), może to negatywnie wpłynąć na jego koszt, aczkolwiek Valve dość oszczędnie dzieli się jakimikolwiek wieściami na ten temat. Na ten moment wiemy jedynie, że za urządzenie przyjdzie nam zapłacić więcej niż za tradycyjne konsole, takie jak PlayStation 5 lub Xbox Series X. Podczas ujawniania Steam Machine, stan rynku pamięci nie był jeszcze aż tak tragiczny, jak obecnie, przez co Gabe Newell i spółka wpakowali się w tarapaty, z których wyjście z twarzą może okazać się niezwykle trudne.
Pozostaje nam więc liczyć na to, iż więcej informacji w kontekście tytułowego sprzętu poznamy już wkrótce i że tym razem będą już one pochodziły z oficjalnego źródła. Jednym z tytułów startowych Steam Machine podobno będzie Half-Life 3, a więc nie tylko osoby zainteresowane samym miniaturowym komputerem o wydajności wystarczającej do uruchomienia współczesnych gier w 4K i 60 FPS (acz ze wsparciem ze strony technologii FSR od AMD) powinny wyczekiwać jego premiery. Na osobną wzmiankę zasługuje także fakt, iż Valve planuje wprowadzenie oznaczeń Steam Machine Verified, spełniających analogiczną funkcję, jak system oceny zaprojektowany pod kątem Steam Decków.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl