YouTube Premium traci sens? Plan Lite oferuje praktycznie to samo, ale w niższej cenie
Premium Lite ma stanowić tańszą alternatywę dla klasycznego planu Premium YouTube, a różnice między tymi dwiema subskrypcjami są na tyle niewielkie, że część użytkowników nawet ich nie zauważy.
Premium Lite zadebiutowało jako nowa i, przede wszystkim, tańsza opcja na oglądanie filmów (a przynajmniej ich większości, o czym więcej za chwilę) bez reklam, w tle, a także w trybie offline. Miesięczny koszt subskrypcji w naszym kraju wynosi 17,99 zł, co, w zestawieniu z kwotą 29,99 zł, jaką musimy każdego miesiąca wykładać za standardowe YouTube Premium, może nakłonić część internautów do porzucenia AdBlocka. Mimo wszystko różnice między rzeczonymi planami istnieją, w związku z czym w dalszej części tekstu poddamy je analizie.
YouTube Premium Lite jako alternatywa dla klasycznego Premium
O uruchomieniu świeżej, bardziej przyjaznej dla portfela subskrypcji, poinformował za pośrednictwem wpisu na X-ie CEO YouTube'a, Neal Mohan.
YouTube Premium Lite jest promowane jako świetny sposób na pozbycie się reklam z większości filmów. Dlaczego większości, a nie wszystkich? Jak się bowiem okazuje, treści promocyjne mogą być nadal odtwarzane w materiałach muzycznych oraz Shortsach, na wytwory marketingowców prawdopodobnie wielokrotnie natkniemy się także podczas wyszukiwania oraz przeglądania serwisu w poszukiwaniu interesujących nas wideo. Co istotne, te same zasady odnoszą się do YouTube Kids.
Jak napisano we wpisie opublikowanym na stronie wsparcia Google, na tym korzyści płynące z nowego abonamentu się nie kończą. Pozostałe możliwości YouTube Premium Lite prezentują się następująco:
Premium Lite umożliwia też odtwarzanie w tle i pobieranie większości filmów. Odtwarzanie w tle pozwala na odtwarzanie filmów na urządzeniu mobilnym nawet wtedy, gdy korzystasz z innych aplikacji lub gdy ekran jest wyłączony. Funkcja pobierania umożliwia pobieranie filmów i playlist do oglądania w trybie offline, gdy nie masz połączenia z internetem.
Należy jednak mieć na uwadze, iż z wymienionych powyżej udogodnień nie skorzystamy w przypadku obcowania z Shortsami oraz treściami muzycznymi, wliczając w to oficjalne teledyski, a nawet piosenki dla najmłodszych. Co więcej, w ramach YouTube Premium Lite nie został zawarty dostęp do YouTube Music Premium, brak jest również funkcji charakterystycznych dla "zwykłego" premium, takich jak wznawianie oglądania, dodawanie do kolejki, przeskakiwanie między filmami oraz dostęp do dźwięku i obrazu najwyższej jakości.
Jeśli więc nie zależy nam na dostępie do muzyki, jako że tę czerpiemy z innych źródeł (np. Spotify, które, swoją drogą, niedawno stało się w naszym kraju droższe), YouTube Premium Lite może okazać się ciekawą propozycją. Cena niespełna 18 zł miesięcznie raczej nie straszy i choć okrojenie planu z kilku przydatnych funkcji może niektórych odwieść od zakupu, tak większości użytkowników z pewnością zależy przede wszystkim na wyeliminowaniu natarczywych reklam oraz skorzystaniu z odtwarzania w tle.
W przypadku ostatniej z wymienionych funkcji sytuacja jednak wygląda na niejasną – niektóre źródła wprost wskazują na to, iż opcja została zawarta w abonamencie Lite ("Premium Lite to nowa, tańsza subskrypcja YouTube Premium, która umożliwia oglądanie większości filmów na YouTube i YouTube Kids bez reklam, offline i w tle".), z kolei inne, takie jak widoczna powyżej grafika zaczerpnięta ze strony YouTube Premium, sugerują coś zgoła odmiennego.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl