9 września 1947 odkryto pierwszego w historii komputerowego „buga”, czytamy na pożółkłych kartkach kalendarza IT.
Dziewiątego września 1947 (a nie 1945, jak podają niektóre źródła) operatorzy komputera Mark II odnotowali w dzienniku operacyjnym jego awarię, której przyczyn przez dłuższy czas nie byli w stanie określić. Dopiero szczegółowy przegląd elementów komputera wykazał, że przyczyną była… ćma, która dostała się do wnętrza komputera i zablokowała jeden z elektromechanicznych przełączników Marka II.
Doczesne szczątki ćmy wydobyto i… wklejono do dziennika, z adnotacją, że to pierwszy rzeczywisty stwierdzony przypadek „buga” w historii. Dlaczego rzeczywisty? Ponieważ słowa „bug” jako synonimu awarii używano już sporo wcześniej, w slangu radiotechników. Podobno pierwszy zastosował je sam Thomas A. Edison, pisząc o defekcie konstrukcyjnym jednego ze swych urządzeń. Ale w 1947 „bug” faktycznie okazał się robalem. Samo słowo zaś przeszło do slangu informatyków, gdzie określa zwykle błąd uniemożliwiający prawidłowe działanie programu.







![Resident Evil 4 Remake na Switchu 2 jest genialny. DLSS robi cuda, ale nie zawsze daje 60 fps [RECENZJA TECHNICZNA]](https://pcformat.pl/wp-content/uploads/2026/10/erdtfghjk-768x431.jpg)

0 komentarzy