Chociaż karty graficzne Intela nadal nie mogą mierzyć się z najbardziej wydajnymi produkcjami ze stajni Nvidii i AMD, tak już w średnio-niskim segmencie radzą sobie całkiem nieźle i, co więcej, kolejna generacja GPU „niebieskich” przynosi ogromny skok wydajności względem swojego poprzednika – a przynajmniej tak wynika z testów przeprowadzonych przez Level1Techs, które zostały omówione na łamach portalu VideoCardz. Pierwsze benchmarki karty Arc Pro B70 wskazują na to, iż jest ona w stanie sobie sprawnie poradzić nawet z najbardziej wymagającymi tytułami, takimi jak Cyberpunk 2077: Phantom Liberty i Monster Hunter Wilds, a i z tymi nieco starszymi grami, jak choćby Shadows of the Tomb Raider, nie ma najmniejszego problemu.
Arc Pro B70 pozytywnie zaskakuje wydajnością
Jak już zostało wspomniane, przecieki dotyczące wydajności bazują na pierwszych recenzjach (m.in. od Level1Techs), w których ramach karta Arc Pro B70 została sprawdzona w popularnych tytułach pokroju napomkniętych Cyberpunk 2077: Phantom Liberty, Shadow of the Tomb Raider czy wymagającym Monster Hunter Wilds. Wyniki są imponujące – średni wzrost liczby klatek na sekundę względem modelu B60 wyniósł równe 45%. Jeszcze lepiej sytuacja wygląda w przypadku tzw. „1% low”, jako że odnotowany skok wyniósł niemal 46% (a dokładniej – 45,8).
Testy zostały przeprowadzone poprzez zestawienie Arc Pro B70 z procesorem AMD Ryzen 7 9700X oraz 32 GB RAM 7200 MHz, dopełnieniem całości był zaś system Windows 11. Poczynając od Cyberpunka 2077 – na takiej konfiguracji nadchodzące GPU Intela średnio wyciska 83 klatki na sekundę w ultra detalach i rozdzielczości 1440p, z rzadkimi spadkami w okolice 66. Arc Pro B60 nie mógł pochwalić się podobną wydajnością – w jego przypadku średnia liczba FPS wynosi 58, a współczynnik 1% lows – 47.
Monster Hunter Wilds, niesłynące z przesadnie dobrej optymalizacji na pecetach, prezentuje się nieco gorzej. Na analogicznym zestawie i w średnich detalach produkcja Capcomu wyciąga średnio „zaledwie” 55 FPS-ów, ze spadkami do 33. Po podmianie karty na B60 – średnio 37 klatek na sekundę, sięgające okazjonalnie 20. Problemów do narzekania nie ma za to na Shadow of the Tomb Raider. W rzeczonej grze, uruchomionej w 1440p i najwyższych detalach, możemy liczyć na 148 klatek/sekunda (najniższe wartości wynoszą ok. 108 FPS).
Warto mieć przy tym na uwadze, iż tytułowe GPU, choć bardziej przystępne cenowo od swoich konkurentów występujących w innych barwach, do tanich należeć nie będzie. Planowana cena karty to 949 dolarów (bez podatku), co, po przeliczeniu na złotówki, daje nam wstępnie kwotę rzędu nieco ponad 3500 zł.
Co otrzymamy w zamian? Przede wszystkim 32 GB pamięci VRAM GDDR6 na 256-bitowej szynie i przepustowości rzędu 608 GB/s. Arc Pro B70 korzysta z układu BMG-G31 opartego na architekturze Xe2-HPG i oferuje m.in. 32 rdzenie Xe2 (dla porównania, model Arc Pro B60 miał ich 20) oraz 4096 jednostek cieniujących (o 60% więcej niż w przypadku wspomnianego B60). Omawiana karta graficzna powinna trafić do sprzedaży po 20 kwietnia bieżącego roku, acz szczegółowa data premiery nie została jeszcze podana.
0 komentarzy