Przejdź do treści

Microsoft podnosi ceny swoich komputerów. Laptopy Surface drożeją ze względu na koszty RAM-u?

Jak wychwyciło czujne oko redakcji Windows Central, Microsoft podniósł właśnie ceny swoich komputerów. Nie mówimy tu przy tym o symbolicznej podwyżce rzędu 100 lub 200 zł, a o kwotach sięgających nawet 500 dolarów. Gigant z Redmond argumentuje to posunięcie rosnącymi kosztami produkcji, wynikającymi przede wszystkim z problemów z dostępnością RAM-u. Powoli przechodzimy do porządku dziennego z tym, że nawet kilkuletnie urządzenia są obecnie droższe, niż w momencie swojej premiery. Najgorsze jest zaś w tym wszystkim to, iż jako konsumenci niewiele możemy na to poradzić.

Laptopy Surface są o wiele droższe niż w momencie swojego debiutu

Najtańsza z propozycji, 12-calowy Surface Pro (wersja ze Snapdragonem X Plus oraz 16 GB RAM/256 GB pamięci wewnętrznej), wypuszczony na rynek w Stanach Zjednoczonych Ameryki w 2025 roku w cenie 799 dolarów aktualnie kosztuje już 1 049 „zielonych”. Drugi w kolejności jest wydany w tym samym roku 13- calowy Surface Laptop, który od swojego poprzednika różnił się właśnie za sprawą odrobinę większej przekątnej ekranu oraz, jakżeby inaczej, ceny. Ta zaś pierwotnie została ustanowiona na poziomie 899 USD, niemniej aktualnie koszt zakupu tego laptopa to już 1 199 dolarów – aż o 300 więcej niż przed kilkoma miesiącami.

Jeszcze gorzej sytuacja prezentuje się w kontekście starszych modeli. Surface Pro (Snapdragon X Plus i 16GB RAM/256GB SSD) z wyświetlaczem o przekątnej 13 cali, który trafił na sklepowe półki w 2024 roku w cenie 999 dolarów, już rok później kosztował 1 199 USD, obecnie zaś za ten komputer przyjdzie nam zapłacić już 1 499 dolców. Niewielkim pocieszeniem jest to, że Microsoft częściowo zrekompensował tę niedogodność, umieszczając w urządzeniu nieco bardziej pojemny dysk (512 GB). Czy dodatkowe 256 GB przestrzeni na pliki i aplikacje rekompensuje nadmiarowy wydatek w wysokości 500 dolarów? Można śmiało zakładać, że odpowiedzi na to pytanie nie należałyby do przesadnie zróżnicowanych.

Analogicznie sytuacja prezentuje się w przypadku 13,8-calowego Surface Laptop z tego samego roku. On również otrzymał dysk o nieco większej pojemności, a przy okazji znacznie wyższą cenę (skok z 999 na 1 499 dolarów w ciągu dwóch lat).

Ostatni, a zarazem najpotężniejszy z zawodników, 15-calowy Surface Laptop (Snapdragon X Elite oraz 16 GB RAM/256 GB SSD), to aktualnie koszt 1 599 USD. W momencie swojej premiery w 2024 roku sprzęt został wyceniony na 1 299 „zielonych”, z kolei już rok później jego cena podskoczyła do 1 499 dolarów.

Windows Central, które podejrzewało, że za podwyżkami cen laptopów Surface stoi trwający bałagan na rynku pamięci, poprosiło Microsoft o potwierdzenie tej teorii. Jak się okazało, redaktorzy się nie mylili, a otrzymane od amerykańskiej korporacji oświadczenie prezentuje się następująco:

W związku z ostatnim wzrostem kosztów pamięci i komponentów Surface aktualizuje ceny sprzętu obecnej generacji na stronie Microsoft.com. Nadal dążymy do zapewnienia klientom i partnerom jak największej wartości, nie rezygnując przy tym z naszych standardów jakości i innowacyjności.

Na koniec wypada przypomnieć, że Microsoft nie jest jedyną firmą, która zdecydowała się na podobny zabieg. Dla przykładu, Asus podniósł ceny swoich nowych laptopów dosłownie chwilę po tym, jak w sieci zostały opublikowane ich pierwsze recenzje, chwalące świetny stosunek jakości do kwoty, jaką producent żąda za swój sprzęt.

0 komentarzy

Zostaw komentarz