Przejdź do treści

Starlink doczeka się godnego konkurenta? Amazon inwestuje ponad 11 miliardów w firmę satelitarną Globalstar

3 minuty czytania

Amazon nie zamierza dłużej przyglądać się sukcesom Starlinka z boku i wydaje miliardy dolarów na wejście w szyki SpaceX.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

Jeśli ktoś myślał, że Jeff Bezos odpuści Elonowi Muskowi dominację na orbicie, to właśnie otrzymał niezwykle kosztowną odpowiedź, albowiem Amazon nie zamierza dłużej przyglądać się sukcesom Starlinka z boku. Jak donosi agencja Reuters, gigant e-commerce podpisał monumentalną umowę z firmą satelitarną Globalstar, tym samym dokonując jej przejęcia w zamian za robiącą niemałe wrażenie kwotę 11,57 miliarda dolarów.

Amazon wydał astronomiczną kwotę za firmę satelitarną Globalstar

Zgodnie z doniesieniami Reutersa, Amazon zdecydował się na ruch, który ma drastycznie przyspieszyć rozwój jego własnej sieci satelitarnej, znanej jako Projekt Kuiper (lub też Amazon Leo). Kwota 11,57 miliarda dolarów zostanie rozdysponowana w ciągu najbliższych lat, a jej głównym celem jest zabezpieczenie infrastruktury i usług oferowanych przez Globalstar.

Warto przy tym wspomnieć, że transakcja ta sama w sobie nie wystarczy, aby pokonać, lub chociaż dorównać, Starlinkowi. Amazon posiada ok. 200 własnych satelitów, za sprawą kupna Globalstar rozszerzy zaś tę listę o kolejne 24 pozycje. Dla porównania, firma Elona Muska ma takich urządzeń na podorędziu już przeszło 10 000, tym samym zostawiając konkurentów daleko w tyle.

Aktualnie tytułowa korporacja stara się zrealizować swój cel, jakim jest rozmieszczenie mniej więcej 3 200 satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej do 2029 roku. Rozbudowa sieci nie jest zadaniem prostym w realizacji, niemniej Amazon się nie poddaje i, jeśli wierzyć jego zapewnieniom, szykuje do uruchomienia własnych usług internetowych opartych na technologii satelitarnej. W przypadku, gdy wszystko przebiegnie zgodnie z planem przedsiębiorstwa, dostęp do tego rozwiązania powinien stać się możliwy jeszcze w tym roku.

Dlaczego wzrok Jeffa Bezosa padł akurat na Globalstar? Przedsiębiorstwo to jest prawdziwym, zaprawionym w bojach weteranem rynku, mogącym pochwalić się współpracą z gigantami technologicznymi pokroju Apple (funkcje Awaryjny SOS i Znajdź mojego iPhone’a/Apple Watch). Posiadaczy sprzętu sygnowanego logiem nadgryzionego jabłka z pewnością zainteresuje fakt, że Amazon postanowił przedłużyć umowę podpisaną przez Globalstar z gigantem z Cupertino, więc w działaniu wspomnianych usług nie powinna zajść żadna zmiana.

Choć Starlink posiada obecnie tysiące satelitów na orbicie i miliony użytkowników, Amazon gra w długą grę. Starczy wspomnieć, że wydanie przeszło 11 miliardów dolarów na zaledwie jednego partnera to dopiero wierzchołek góry lodowej kosztów, jakie poniesie firma w związku ze swoją orbitalną ekspansją. Mimo wszystko eksperci spodziewają się, iż usługa oferowana przez SpaceX w najbliższych latach doczeka się przynajmniej kilku groźnych rywali. Jednym ze pecjalistów dzielących ten pogląd jest Austin Moeller, dyrektor ds. badań kapitałowych w Canaccord Genuity.

W branży tej obserwuje się ciągłą konsolidację, mającą na celu konkurowanie z firmą SpaceX na rynku łączności satelitarnej, biorąc pod uwagę skalę działalności SpaceX… oraz jej praktycznie nieograniczone możliwości w zakresie wynoszenia satelitów na orbitę. Spodziewam się, że tendencja ta będzie się utrzymywać.

Jak dostrzegł Reuters, po ogłoszeniu transakcji akcje Globalstar gwałtownie skoczyły w górę (wzrost o ponad 10%), co pokazuje, jak bardzo rynek wierzy w ten „kosmiczny sojusz”. Amazon również nieco zyskał na wartości w wyniku zakupu (ok. 3%), niemniej skala jest znacznie mniejsza.

Wesprzyj redakcję i dodaj PC Format do ulubionych źródeł w Google. To dla nas bardzo ważne!

0 komentarzy

Zostaw komentarz