Przejdź do treści

Nowy Xbox będzie miał wiele wersji? Przeciek wskazuje na to, że producenci przygotują własne odsłony Heliksa

3 minuty czytania

Nowy Xbox może stać jeszcze bliżej peceta, niż pierwotnie zakładano.

Microsoft przygotowuje się do fundamentalnej zmiany w swojej strategii sprzętowej. Jak wynika z doniesień serwisów VideoCardz oraz Wccftech, bazujących na wypowiedziach znanego leakera, kolejna generacja konsol giganta z Redmond, znana aktualnie pod kryptonimem Projekt Helix, może zerwać z dotychczasowym modelem zamkniętego ekosystemu. Zamiast jednej, autorskiej maszyny, możemy doczekać się całej gamy urządzeń od zewnętrznych producentów, które konstrukcyjnie będą przypominać komputery PC bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Projektów Helix będzie wiele? Asus i MSI mogą stworzyć własne wersje konsoli

Microsoft planuje otworzyć swoją platformę dla partnerów OEM. Oznacza to, że firmy takie jak ASUS czy MSI mogłyby budować własne systemy Xbox. Strategia ta ma przypominać model znany z rynku laptopów gamingowych czy handheldów, gdzie różni producenci oferują własne warianty sprzętu, działające pod kontrolą tego samego, dedykowanego systemu operacyjnego.

Jak wspomniano w pierwszym akapicie, źródłem tej rewelacji jest znany leaker, a mianowicie – Kepler_L2. Z opublikowanego przez niego na forum Neogaf posta wynika wprost, że Microsoft ma zamiar pozwolić stronom trzecim wypuszczanie na rynek autorskich interpretacji następcy Xboksów Series X|S.

Źródło: https://www.neogaf.com/threads/no-more-special-sauce-for-xbox-console-going-into-helix.1695998/page-4#post-271491793

Dlaczego gigant z Redmond miałby zdecydować się na taki ruch? Niewykluczone, że chodzi o przynajmniej częściowo przerzucenie ciężaru produkcji i projektowania sprzętu na partnerów zewnętrznych, co może pomóc w walce z coraz bardziej dającymi się we znaki kosztami. Nie sposób też nie zauważyć, iż zróżnicowanie urządzeń i ich form ma szansę pomóc w zwiększeniu udziałów w rynku.

Kluczową rolę w tej kwestii odgrywa koncepcja absolutnego braku opcji dostosowania GPU. Tradycyjnie konsole opierały się na dedykowanych układach APU, projektowanych specjalnie pod konkretną architekturę maszynową zaś Projekt Helix zrywa z tą zasadą na rzecz standardowych, gotowych podzespołów znanych z pecetów (co przy okazji potwierdza, że słowa na temat tego, że kolejny Xbox będzie hybrydą peceta i konsoli nie były rzucane na wiatr).

Rozwiązanie to niesie ze sobą szereg korzyści, głównie dla deweloperów i twórców gier. Tworzenie nowych tytułów z myślą o architekturze zbieżną z tą z komputerów jest znacznie prostsze, a producenci nie muszą poświęcać czasu na zaznajomienie się z egzotyczną technologią, jak to miało miejsce choćby w przypadku PlayStation 3 i jego nietypowego procesora. Na tym posunięciu prawdopodobnie zyskają także gracze, albowiem ostatnie plotki wskazują na to, iż Microsoft pracuje nad emulatorem starszych Xboksów na PC.

Co dalej z Xboksem?

Mimo że hardware ma stać się bardziej „pecetowy”, elementem spajającym te urządzenia pozostanie system operacyjny. Jeśli wierzyć pogłoskom, będzie to Windows 11 wzbogacony o specjalną nakładkę, a OS ma zapewniać użytkownikom jednolite doświadczenie, pełną integrację z ekosystemem usług Microsoftu oraz wysoką optymalizację, której często brakuje standardowym systemom Windows na urządzeniach przenośnych.

Faktem jest, że w przypadku, gdy powyższe doniesienia znajdą potwierdzenie w rzeczywistości, będziemy świadkami największej transformacji marki Xbox od jej powstania. Przejście na otwarty model ekosystemu i rezygnacja z dedykowanych układów GPU może zatarć ostatnie granice między światem konsol a komputerów osobistych. Pytaniem pozostaje, czy tego właśnie chce Microsoft.

0 komentarzy

Zostaw komentarz