Przejdź do treści

Wyciekły zdjęcia niewydanego kontrolera Xboksa. Pad stawia na niskie opóźnienia i kompatybilność z Cloud Gaming

3 minuty czytania

Do sieci trafiły zdjęcia przedstawiające protypowy kontroler Xboksa, łączący się bezpośrednio z usługą Xbox Cloud Gaming.

Brazylijski regulator Anatel opublikował zdjęcia nowego, nieogłoszonego jeszcze kontrolera Xbox, zaprojektowanego specjalnie pod kątem grania w chmurze. Urządzenie ma oferować bezpośrednią łączność Wi-Fi z serwerami Xbox Cloud Gaming, co może być przełomem w kwestii redukcji opóźnień – oczywiście pod warunkiem, że sprzęt ten kiedykolwiek się ukaże.

Kontroler do grania w chmurze

Zdjęcia opublikowane przez serwis Tecnoblog ujawniają nową, bardziej kompaktową konstrukcję. Nowy pad jest mniejszy od standardowego kontrolera znanego z Xboksów Series X|S, a, jak zauważył Tom Warren z The Verge, swoją stylistyką kontroler przypomina popularne urządzenia firm trzecich, takich jak 8BitDo czy HyperX (co nie wszystkim przypadło do gustu, ale o tym więcej na koniec).

Autorzy: Everton Favretto/Tecnoblog; Źródło: https://tecnoblog.net/noticias/este-e-o-novo-controle-da-microsoft-para-xbox-cloud-gaming/

Kluczową innowacją, wyróżniającą opisywany kontroler na tle konkurentów, jest wbudowany moduł Wi-Fi obsługujący pasma 2,4 GHz i 5 GHz. Pozwala on padowi bezpośrednio łączyć się z serwerami Microsoftu, z pominięciem wymogu obecności konsoli czy smartfona w roli pośrednika. To rozwiązanie, znane wcześniej z kontrolerów Google Stadia, ma na celu drastyczne zmniejszenie tzw. input lagu, który jest jedną z największych bolączek trapiących pasjonatów gry za pośrednictwem chmury.

Choć kontroler wspiera również standard Bluetooth 5.3, jego głównym przeznaczeniem jest wsparcie rozrastającej się usługi Game Pass i jej funkcji chmurowych. Biorąc pod uwagę, iż Microsoft nadal testuje darmowy dostęp do gier w chmurze (choć obarczony przymusem regularnego zapoznawania się z wyświetlanymi reklamami), specjalny, tańszy i oferujące zabawę z mniejszymi opóźnieniami pad idealnie wpisuje się strategię giganta z Redmond.

Z perspektywy użytkownika, naprawdę istotną zmianą jest odejście od tradycyjnych baterii AA. Nowy model (wstępnie przygotowany w dwóch wersjach kolorystycznych: czarnej oraz białej, widocznych na załączonym powyżej zdjęciu) posiada wbudowany akumulator o pojemności 500 mAh, ładowany za pomocą przewodu USB-C. Dla porównania, obecnie tylko droższa seria Elite posiada fabrycznie wbudowane akumulatory.

Wyciek z brazylijskiego urzędu sugeruje, że premiera urządzenia może być blisko, mimo że pierwotne plany z 2024 roku uległy zmianie po skasowaniu odświeżonej wersji konsoli Xbox Series X. Co ciekawe, w kuluarach mówi się również o nadchodzącej premierze Xbox Elite Controller Series 3, który powinien zadebiutować jeszcze w tym roku. Ponownie jednak – mając na względzie zmiany wewnątrz samego Xboksa, nie wiadomo, czy projekt ten w ogóle doczeka się realizacji.

Warto przy tym zwrócić uwagę na fakt, iż wygląd pada zdecydowanie nie przypadł do gustu graczom, którzy nie pozostawili na nim suchej nitki.

Nie zabrakło komentarzy pokroju „Zawsze możesz liczyć na to, że Microsoft zacznie iść w przeciwnym kierunku” lub „Wygląda okropnie. Po jaką cholerę mieliby odchodzić od obecnego formatu?”. Cóż, pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość i przekonać, czy urządzenie rzeczywiście zadebiutuje w takiej formie.

0 komentarzy

Zostaw komentarz