Przejdź do treści

LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight jednak nie ma problemów z optymalizacją? Na to wskazują testy

2 minuty czytania

Przed premierą wiele osób obawiało się o wydajność LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight. Wymagania systemowe były bardzo wysokie, ale rzeczywistość wygląda dużo lepiej.

Kilka dni temu pisałem o tym, że wymagania sprzętowe gry LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight są przerażające i w zasadzie nic takiego wcześniej nie widziałem. Gra miała wymagać generowania klatek w zasadzie od każdej konfiguracji sprzętowej do uzyskania pożądanej płynności. Na szczęście pierwsze testy pokazują, że były one znacznie zawyżone i LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight powinno działać dobrze na szerokiej gamie pecetów.

Na kanale Hardware Unboxed w serwisie YouTube pojawiło się kompleksowe zestawienie testów LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight. Używając sprzętu odpowiadającego wymaganiom rekomendowanym (RTX-a 2070 Super i RX-a 6650XT) udało się osiągnąć ponad 80 fps na średnich ustawieniach graficznych w 1440p. Wygląda to znacznie lepiej niż 60 fps z włączonym generatorem klatek, który zalecali twórcy. Nawet na najwyższych ustawieniach płynność nie spadała poniżej 30 fps.

Niesławne wymagania minimalne również okazały się mocno zawyżone. Na 9-letnim Radeonie RX 570 udało się bez problemu osiągnąć ponad 50 klatek na sekundę na niskich ustawieniach bez żadnego upscalingu, a nie 15, jak sugerowali twórcy.

Nieco gorzej sprawa wygląda w przypadku ustawień „4K”, gdzie RTX 4070 na najwyższych detalach nie dał rady „dowieźć” 60 klatek na sekundę (z DLSS quality), lecz oscylował w okolicy 45 fps. Po włączeniu generatora klatek udało się osiągnąć ponad 75 fps, czyli także znacznie więcej niż wskazywały wymagania sprzętowe.

Choć wygląda to dużo lepiej niż można było zakładać, to jednak pozostaje pewien niedosyt, bo LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight jest w końcu tytułem, który raczej nie wygląda tak dobrze, jak Pragmata czy Star Wars: Outlaws, a działa bardzo porównywalnie do nich. Niemniej, jeśli baliście się zagrać w LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight z powodu wysokich wymagań sprzętowych, to raczej już możecie się uspokoić. Klockowy „nietoperz” działa całkiem nieźle, nawet na sprzęcie ze średniej półki sprzed kilku lat.

0 komentarzy

Zostaw komentarz