Przejdź do treści

„Technologia nie odbierze ludziom pracy”. Szef Take-Two ostro o firmach tłumaczących zwolnienia obecnością AI

2 minuty czytania

Wedle Straussa Zelnicka, szefa Take-Two – wydawcy GTA VI, firmy uzasadniające cięcia etatów obecnością sztucznej inteligencji najzwyczajniej w świecie nie mówią prawdą, albowiem problem leży w złym zarządzaniu i nadmiernym zatrudnianiu w trakcie pandemii.

Take-Two Interactive, wydawca nadchodzącego Grand Theft Auto VI, szykuje się do jednej z największych (o ile nie największej) premier w historii branży rozrywkowej. W wywiadzie udzielonym redakcji GamesIndustry.biz za kulisami konferencji iicon dyrektor generalny rzeczonej spółki, Strauss Zelnick, odniósł się do listopadowego debiutu tworu Rockstar Games, a przy okazji nie omieszkał skomentować masowych zwolnień w sektorze technologicznym, rzekomo wywołanych ekspansją sztucznej inteligencji.

„Technologia nie tworzy. Technologia umożliwia ludziom tworzenie”.

Zelnick, który pełni funkcję dyrektora generalnego od ponad 35 lat (w tym od 19 lat w Take-Two), podchodzi do technologicznych nowinek z dużym dystansem. Jak podkreślił mężczyzna, woli się on posługiwać ogólnym określeniem „technologia”, uznając termin „AI” za zbyt niejednoznaczny. Choć firma realizuje obecnie kilkaset wewnętrznych projektów badających wdrożenie automatyzacji w procesach produkcyjnych, podobno żaden z nich nie stanowi ryzyka dla przyszłości spółki i jej pracowników.

Menedżer stanowczo odrzuca teorie, według których sztuczna inteligencja mogłaby wyprzeć człowieka z procesu twórczego. Jak sam podkreśla, technologia nie posiada własnej inwencji, a jedynie ułatwia ludziom realizację ich wizji. Osobom wierzącym w to, że za pomocą jednego kliknięcia można stworzyć konkurencyjny produkt, szef Take-Two z ironią życzył powodzenia.

Tym, którzy sądzą, że wystarczy nacisnąć przycisk, by stworzyć konkurencyjną grę, życzę powodzenia. Technologia tego nie potrafi. Technologia nie tworzy. Technologia umożliwia ludziom tworzenie.

Najmocniejsza część wypowiedzi Zelnicka dotyczyła jednak hurtowego cięcia etatów w branży technologicznej oraz gamedevie. Wiele firm, które w ostatnim czasie zwolniły tysiące pracowników, oficjalnie argumentowało te decyzje restrukturyzacją i optymalizacją kosztów pod kątem wdrażania AI. Szef Take-Two wprost nazwał te tłumaczenia nieprawdą. Jak stwierdził Strauss:

Technologia nie odbierze ludziom pracy. Wielkie firmy technologiczne, które zwolniły tysiące osób i twierdziły, że to z powodu sztucznej inteligencji, nie mówiły prawdy. Powodem było to, że w czasie pandemii zatrudniły zbyt wielu pracowników, podeszły do tego niechlujnie i nie uporały się z problemami kadrowymi. A rynek wierzy, że wszystkie firmy SaaS zbankrutują z powodu sztucznej inteligencji – rynek jest całkowicie w błędzie, jak to czasem bywa. A gdyby rynek nie mylił się od czasu do czasu, jak można by w niego inwestować? Nigdy nie miałbyś okazji.

Choć głównodowodzący Take-Two Interactive dostrzega pewne ryzyka wynikające z obecności sztucznej inteligencji, tak wierzy on, iż nowa technologia przyniesie branży wideo i samej korporacji przede wszystkim ogromne korzyści.

0 komentarzy

Zostaw komentarz