W oczach wielu osób macOS nadal nie jest postrzegany jako platforma, na której da się grać. Jest to o tyle mylne przekonanie, że nowe laptopy i komputery Apple mają pod dostatkiem mocy obliczeniowej. Nieco gorzej wygląda niestety wsparcie dla popularnych tytułów – ale i to powoli się zmienia.
Przez ostatni tydzień miałem przyjemność testować Age of Empires II: Definitive Edition w wersji na macOS i praktycznie wszystko działa tu idealnie, momentami nawet lepiej niż na Windowsie. Jest jednak jeden aspekt, który trochę mnie smuci – brak crossplayu z Windowsem.

Mistrzowska optymalizacja
Za port Age of Empires II: Definitive Edition odpowiada ekipa z Feral Interactive, która słynie z naprawdę dobrej optymalizacji. Nie inaczej jest w tym przypadku. AoE 2 sprawdziłem na trzech laptopach Apple: MacBooku Air M1 z 8 GB pamięci RAM, MacBooku Air M3 z 16 GB pamięci RAM oraz MacBooku Pro M4 Pro z 24 GB pamięci RAM. Na wszystkich trzech sprzętach gra działała na ustawieniach „Ultra”, w natywnej rozdzielczości i w przynajmniej 60 klatkach na sekundę. W przypadku MacBooka Pro było to 120 fps.
Część z was może zapytać: co to za osiągnięcie, skoro Age of Empires II: Definitive Edition ma niskie wymagania sprzętowe? Przede wszystkim na wyższych ustawieniach wcale nie jest tak łatwo uzyskać stabilny framerate, szczególnie na sześcioletnim MacBooku Air w najsłabszej możliwej konfiguracji i rozdzielczości 2560 × 1600. Poza tym podczas większych potyczek błyszczą tutaj procesory Apple – nie ma mowy o znaczących spadkach fps w środku walki, nawet w starciach wieloosobowych dla sześciu graczy jednocześnie.

Choć teraz dostaliśmy natywną wersję gry, warto też wspomnieć, że do tej pory w Age of Empires II: Definitive Edition dało się grać na macOS jedynie przy użyciu programu CrossOver, czyli czegoś w rodzaju warstwy kompatybilności dla gier z Windowsa na Macu. Na sprzęcie pokroju MacBooka Air M1 do osiągnięcia 60 fps trzeba było jednak zejść z detalami do niskich, a z rozdzielczością do 1080p.
Na pochwałę zasługuje również stabilność portu. Podczas kilkunastu godzin rozgrywki nie uświadczyłem żadnego błędu, wyrzucenia gry do pulpitu ani buga, który przeszkadzałby w zabawie. Feral Interactive wykonało tu naprawdę kawał dobrej roboty. Na Windows, nawet na dużo potężniejszych maszynach, zdarzało mi się, że gra bez powodu restartowała się albo łapała losowe ścinki w trakcie rozgrywki. Tutaj tego nie ma.
Dobrze sprawuje się też moduł online – nie ma mowy o lagach, spowolnieniach czy problemach z połączeniem. Wszystko działa tak, jak powinno.

Parę niedociągnięć jest
Byłoby jednak chyba za dobrze, gdyby w Age of Empires II: Definitive Edition zgadzało się absolutnie wszystko. Gra ma w mojej opinii jedną dużą wadę, która może dotknąć wielu z was — wspomniany wcześniej brak crossplayu pomiędzy platformami. Oznacza to, że do waszej rozgrywki na macOS mogą dołączać wyłącznie osoby odpalające AoE 2 również na tym samym systemie. Gracze korzystający z Windows czy Xboksa nie będą mogli bawić się razem z wami.
Nie wiadomo na razie, czy sytuacja zmieni się za sprawą przyszłej aktualizacji, czy problem jest bardziej złożony. Jeden z wpisów na Reddicie trafnie zauważa, że przeszkodą może być kompatybilność rozgrywki pomiędzy procesorami ARM na macOS a x86 w urządzeniach korzystających z rozwiązań Microsoftu.

Jeśli chodzi o mniej istotne problemy, zauważyłem, że w trakcie rozgrywki na MacBooku nie mogłem… skasować budynku. Normalnie robi się to nieobecnym w MacBooku przyciskiem „Delete”. Wciśnięcie kombinacji „Command + Backspace”, służącej do usuwania plików w macOS, również nie dało żadnego efektu. Co ciekawe, po podpięciu „pełnej” klawiatury z przyciskiem „Delete” wszystko działało jak należy.
Dla fanów Age of Empires to pozycja obowiązkowa
Cieszy mnie, że coraz więcej gier trafia na macOS, bo możliwość grania w podróży, i to na baterii, bez konieczności podpinania ładowarki po godzinie, jest dla mnie bardzo ważna. W przypadku AoE 2, mogłem spokojnie liczyć na 3-4 godziny zabawy bez szukania gniazdka. Dodatkowo Age of Empires II: Definitive Edition to po prostu wciąż świetna gra, a od strony technicznej ten port wypada naprawdę bardzo dobrze. No i oczywiście działa tu język polski.
Szkoda, że multiplayer działa na razie w okrojonej formie, ale w przypadku gry solo czy zabawy ze znajomymi posiadającymi komputery Apple wszystko działa wzorowo. Warto też pamiętać, że Age of Empires II: Definitive Edition nie zadziała na Macach z procesorami Intela – do uruchomienia gry wymagany jest przynajmniej procesor Apple M1.
Co więcej, jeśli macie już Age of Empires II: Definitive Edition na Steamie, wersję na macOS dostaniecie bez dodatkowych opłat – wystarczy pobrać ją ze swojej biblioteki. Jeżeli zaś jeszcze nie macie tej gry, to możecie ją obecnie kupić na Steamie w promocji za 48,65 zł.
0 komentarzy