Przejdź do treści

Reklamy staną się integralną częścią gier EA. Na pierwszy ogień – EA Sports FC, The Sims 4 i Skate

2 minuty czytania

Rynkowi giganci pokroju EA cechują się apetytem, którego nie sposób nasycić. Po wprowadzeniu mikrotransakcji wszędzie tam, gdzie tylko się da, korporacja zdecydowała się rozpocząć sprzedaż przestrzeni reklamowej wewnątrz własnych produkcji.

Electronic Arts, szerzej znane jako po prostu EA, wkracza w świat marketingu cyfrowego ze swoją nową platformą EA Advertising. Usługa ta powstała celem umożliwienia reklamodawcom promowania swoich produktów bezpośrednio wewnątrz gier tytułowego wydawcy w sposób, który „ulepsza, a nie zakłóca, doświadczenia graczy”. Amerykańska korporacja obiecuje dostęp do obszernej oraz zaangażowanej grupy odbiorców, którzy będą w stanie podziwiać materiały marketingowe na ekranach swoich monitorów i telewizorów. Inicjatywa już teraz może liczyć na wsparcie ze strony gigantów pokroju Visy i Red Bulla, a ich reklamy widoczne są w grach sportowych z portfolio Electronic Arts.

Kiedy mikrotransakcje to za mało

Jak możemy przeczytać na stronie poświęconej EA Advertising, oferta obejmuje zarówno integrację reklam w czasie rzeczywistym, jak i tworzenie dedykowanej, niestandardowej zawartości w grach. Wydawca deklaruje, że w tych interaktywnych środowiskach marki staną się integralną częścią samej rozgrywki, a partnerzy biznesowi zyskają możliwość dopasowywania reklam do celów kampanii oraz bieżącej optymalizacji na bazie pozyskanych danych o zaangażowaniu ze strony odbiorców.

Zapowiedź platformy miała miejsce wczoraj i odbyła się za pośrednictwem wpisu na korporacyjnym blogu, z którego możemy wyczytać m.in., że marki będą mogły zapłacić za wyświetlenie ich logotypu na stadionie w EA Sports FC lub Madden NFL.

EA Advertising rozszerza ekosystem EA, umożliwiając markom bezpośrednią integrację z rozgrywką poprzez dynamiczne, wyświetlane w czasie rzeczywistym elementy reklamowe – od oznakowania stadionów po spersonalizowane treści w grze – zaprojektowane tak, by wzbogacać wrażenia graczy, a nie je zakłócać. W tych interaktywnych środowiskach rozgrywki marki stają się częścią samej gry, odzwierciedlając sposób, w jaki gracze wchodzą w interakcję z reklamami w rzeczywistych sytuacjach. Marki mogą prowadzić działania w środowiskach na żywo, dostosowując rozmieszczenie reklam do celów związanych z odbiorcami oraz aktualizując kampanie w oparciu o bieżącą optymalizację wynikającą z zaangażowania graczy.

EA nie omieszkało się przy tym pochwalić pozyskaniem pierwszych współprac. Prócz napomkniętych Red Bulla i Visy, z „elektronikami” umowę podpisały takie firmy, jak Lowe’s, Mountain Dew, Xfinity oraz Peacock. Część z nich będzie reklamować się w grach sportowych, inne – w Simsach (jak np. Coach ze swoimi torbami Tabby oraz Brooklyn). Dla przykładu, w Skate znajdziemy trampki Vans.

Źródło: https://www.ea.com/ea-advertising#brands-already-in-the-game

Na ten moment nie ma jasnych informacji odnośnie do tego, czy reklamy zaczną trafiać do produkcji jednoosobowych, takich jak kolejna gra z serii Mass Effect od studia BioWare, czy też do sieciowych strzelanekusług w stylu Apex Legends i Battlefield 6. Nie określono także, czy możliwość wykupienia reklam otrzymają inne firmy z branży gier wideo.

0 komentarzy

Zostaw komentarz