Użytkownik Reddita o nicku Reliable_Lizard pochwalił się w poście nie tyle gamingowymi słuchawkami, co raczej własną desperacją. Efekt jednak wzbudził niekłamany entuzjazm użytkowników serwisu.
Potrzeba matką wynalazków
Co tu dużo mówić, Reliable_Lizard pojechał w odwiedziny do matki, a znajdujący się tam laptop był wyposażony w niedziałające już głośniki. A że chciał sobie obejrzeć anime, to odgrzebał stare słuchawki w szopie i naprawił je tak dobrze, jak tylko mógł. By przywrócić im choćby pozory funkcjonalności, użytkownik zamiast oryginalnych gąbek na muszle, której najwyraźniej zaginęły, zastosował… myjki do mycia naczyń. W mocowaniu zaś pomogła najzwyklejsza taśma biurowa.
Autor wpisu w komentarzach rozwiewa wątpliwości, czy to nie jest przypadkiem post dla beki:
Jeśli ktoś z Was się zastanawiał. Tak, obecnie używam ich jako głównego źródła dźwięku.
Reliable_Lizard
Reakcje użytkowników są bezcenne
Wpis został doceniony przez większość komentujących. Niektórzy co prawda kręcili nosem lub przypominali o możliwości wymiany nakładek na muszle, większość jednak podchwyciła klimat wpisu.
Heeej, możesz też umyć obie strony naczyń jednocześnie! Genialne!
-MrFozzy-
Zapewniają najczystszy dźwięk wprost do Twojego ucha…
almatom12
Prawdopodobnie bardziej komfortowe od moich.
QueefTamer
Założę się, że te łobuzy brzmią naprawdę czysto.
Dr_Ben
Widzę jakieś audiofilskie pady. Jak tam scena? Czy dźwięk jest wystarczająco czysty?
thewickerman88
Co to za słuchawki?
Inwencji odmówić tu nie można – tak autorowi wpisu, jak komentującym. Ale najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: jaki to model słuchawek? Twórca tej genialnej modyfikacji nie podzielił się tą wiedzą. Ja zaś, cóż, przyznaję: szukając odpowiedzi, straciłem zbyt dużo czasu i się poddałem. Ale może ktoś z was je rozpozna?
0 komentarzy