Decyzja Sony o zakończeniu produkcji fizycznych wydań nowych gier na PlayStation od 2028 roku wywołała ogromną falę krytyki. Część graczy obawia się, że będzie oznaczać to koniec rynku wtórnego i pełne uzależnienie od wysokich cen z PlayStation Store. Microsoft może jednak spróbować przekuć tę sytuację na swoją korzyść.
Włóż płytę – otrzymaj licencję
Według informacji opublikowanych przez Notebookcheck, powołującego się na źródła związane z podcastem XB2 oraz wcześniejsze doniesienia Windows Central i The Verge, jeszcze przed 31 lipca Microsoft może zapowiedzieć usługę określaną roboczo jako Disc-to-Digital lub Positron. Ma ona umożliwić przypisanie posiadanej gry na płycie do konta Microsoft i uzyskanie cyfrowej licencji, dzięki której tytuł będzie można uruchamiać bez wkładania płyty do napędu.
Pierwsze informacje o projekcie pojawiły się już w maju, a na początku lipca dowiedzieliśmy się, że funkcja jest testowana wewnętrznie przez pracowników Xboxa. Wszystko wskazuje więc na to, że Microsoft zbliża się do jej oficjalnej premiery.
Taki ruch mógłby okazać się bardzo sprytną odpowiedzią na ostatnie decyzje Sony. Gracze zachowaliby możliwość kupowania używanych gier na płytach, a jednocześnie mogliby przenosić swoją bibliotekę do chmury bez konieczności ponownego kupowania tych samych tytułów. Na razie nie wiemy, jak ma to wyglądać w praktyce, ale niewykluczone, że z jednej fizycznej kopii będzie mogło powstać wiele cyfrowych licencji.
W ten sposób Microsoft uniknąłby częściowo łatki „zabójcy gier fizycznych”, która przylgnęła do Sony i mógłby ułatwić graczom przejście na kolejną generację konsol Xbox, jeśli faktycznie zrezygnuje ona z napędu optycznego. Niestety nadal nie wiemy nic na temat tego czy Xbox Helix będzie posiadał napęd, czy nie.









0 komentarzy