Przejdź do treści

Ach, gdzie są niegdysieysze śniegi!

Na „pożółkłych kartkach” przywołujemy tytuły, które odcisnęły piętno na całej branży gier.

Ostatnie tygodnie przed zabawą sylwestrową to wyjątkowo dobry czas dla graczy. Właśnie wtedy przypadają rocznice premier dwóch tytułów, które zapisały się złotymi zgłoskami w historii elektronicznej rozrywki.

Obrazek

Niemal pięć dekad temu, 29 listopada 1972 roku, założona raptem parę miesięcy wcześniej firma Atari zaprezentowała Ponga – tytuł należący do panteonu klasyków gier wideo. Pong, przy skrajnym minimalizmie oprawy i zasad (dwie kreski symbolizujące paletki ping-ponga albo rakiety tenisowe i odbijany przez nie piksel udający piłkę) odniósł ogromny sukces komercyjny i zapewnił mało znanej wówczas spółce potężny zastrzyk gotówki oraz sławę. Przyczynił się też do wzrostu zainteresowania grami wideo, stymulując zarazem rozwój tej dziedziny popkultury.

Ponad 30 lat później, 23 listopada 2004 roku, firma Blizzard dostarczyła do sklepów World of Warcraft – osadzoną w świecie fantasy grę typu MMORPG (Massively Multiplayer Online Role Playing Game). Przez całe lata dominowała ona w świecie rozrywki online. U szczytu powodzenia na serwerach WoW regularnie logowało się 11–13 milionów użytkowników, płacących spory miesięczny abonament i spędzających w uniwersum Warcrafta dziesiątki godzin tygodniowo. W 2020 roku gra wciąż cieszy się niemałą popularnością (ma około 5 milionów aktywnych użytkowników), co samo w sobie jest ewenementem.

0 komentarzy

Zostaw komentarz