Przejdź do treści

Wielki wyciek oficjalnych materiałów Valve dot. nadchodzącego Steam Frame – działającego na procesorze ARM headsetu do grania w VR

3 minuty czytania

Wygląda na to, że na premierę Steam Frame nie będziemy musieli długo czekać.

Użytkownik Steam Hardware Updates przekazał właśnie za pośrednictwem portalu X informację o wycieku dużej ilości oficjalnych materiałów wideo na temat nowego headsetu do grania w rzeczywistości wirtualnej od firmy ValveSteam Frame. Zgodnie z treścią wpisu do wycieku doszło podczas dzisiejszej aktualizacji klienta Steam przeznaczonego na urządzenia ARM. Zawierająca dużą liczbę niewidzianych wcześniej nagrań aktualizacja została bardzo szybko wycofana, ale niektórym użytkownikom udało się je pobrać i szybko zostały upublicznione. Są to filmy przedstawiające rozpakowywanie, logowanie i konfigurację urządzenia Steam Frame.

Wiemy jak wygląda unboxing urządzenia

Dzięki zamieszczonym w internecie treściom wiemy, że zawartość sprzedawanego już wkrótce zestawu będzie wyglądać następująco: urządzenie Steam Frame, lewy i prawy kontroler Steam Frame, bezprzewodowy adapter, przystawka dla osób korzystających z okularów, kabel USB-C do USB-C, a także książeczka z niezbędnymi informacjami. Pełne nagranie z rozpakowania sprzętu zostało udostępnione przez użytkownika Steam Hardware Updates na jego profilu X.

Poznaliśmy wygląd interfejsu nowego klienta Steam

Na kolejnych nagraniach widzimy pierwsze uruchomienie urządzenia, zalogowanie do klienta Steam z użyciem oficjalnej aplikacji obsługującej odczytywanie kodu Steam Guard, a także poznaliśmy wygląd interfejsu Steam, który zobaczymy po założeniu headsetu. Zdradza on, w jaki sposób będziemy widzieć wyświetlany przez urządzenie obraz, jeśli uruchomimy oprogramowanie, które nie wspiera rzeczywistości wirtualnej.

Warto tutaj wspomnieć, że Steam Frame nie będzie posiadać kolorowych kamer przepuszczających obraz naszego otoczenia. Urządzenie ma być wyposażone tylko w kamery monochromatycze, służące do śledzenia kontrolera i samego headsetu. W przypadku gier nieprzeznaczonych do rozgrywki w VR wyświetlany płaski obraz otaczać będzie sama szarość.

Zobaczyliśmy rozgrywkę z Half Life: Alyx na Steam Frame

Do jednego z najważniejszych nagrań należy zaliczyć to będące oficjalnym przewodnikiem firmy Valve dotyczącym regulacji IPD (Interpupillary Distance) – czyli rozstawu źrenic, wpływającego ostrość widzianego obrazu i komfort użytkownika. Podczas nagrania widzimy oficjalne wycinki rozgrywki z okrzykniętego przez wielu najlepszym tytułem dostępnym na urządzeniach umożliwiających granie w VR – Half Life: Alyx. Płynność rozgrywki i jakość wyświetlanej grafiki potwierdzają, że Valve nie idzie w przypadku tego urządzenia na kompromis.

Cena pozostaje największą niewiadomą i oczywistą obawą

Nadal nie wiemy nic na temat ceny, którą Valve zażyczy sobie za swoje nowe urządzenie do rozgrywki w wirtualnej rzeczywistości. Najnowsze znane informacje zdają się tylko potwierdzać nasze obawy, że może ona przekroczyć nawet pułap 1100 dolarów i są to raczej optymistyczne rokowania. Wysoka cena wydanego niedawno Steam Machine, a także niedawne podwyżki cen urządzeń Steam Deck są źródłem wątpliwości wielu fanów, co do sensu zakupu tak drogiego sprzętu – który nie oferuje przy tym szczególnie konkurencyjnej wydajności.

Ze wszystkich zapowiedzianych przez Valve urządzeń, Steam Frame wydaje mi się być jednak najciekawszych. Pomimo procesora ARM na pokładzie, ma ono umożliwiać uruchamianie gier przeznaczonych na architekturę x86 poprzez specjalnie zaprojektowaną warstwę translacyjną. Steam Frame może być przez to pierwszym krokiem, na drodze do oficjalnego klienta Steam na wszystkich urządzeniach wyposażonych w procesory ARM – w tym telefonów, tabletów i handheldów.

0 komentarzy

Zostaw komentarz